1. Prawdziwie Oswieceni Cz1


    Data: 27.08.2020, Kategorie: Geje Autor: CzarodziejEmrys

    Zwykły dzień 1
    
    Etan obudził się nagle. Nie zdarzało się to często. Zazwyczaj bardzo dobrze sypiał i nigdy nie budził się przed sygnałem budzika. Zaskoczenie jednak nie trwało długo gdyż nie minęła nawet minuta gdy usłyszał denerwujące dzwonienie.
    
    - Wyłącz. – Powiedział wciąż zaspanym głosem.
    
    - Na pewno wstaniesz? – Spytał przyjemny głos Atosa, ich domowego komputera.
    
    - Tak, na pewno.
    
    Natychmiast irytujące dzwonienie zniknęło zastąpione przytłumioną, nie przeszkadzającą muzyką, którą Etan sam wybrał. Chłopak usiadł na łóżku i przeciągał się gdy Atos wykonywał swoje codzienne obowiązki czyli rozsunięcie rolet przez co do pokoju wpadło światło słońca odfiltrowane przez specjalne szyby z nadmiaru UV. Przyjemne promienie padły na jego ciało. Po raz kolejny od pamiętnych 13 urodzin poczuł niedające się z niczym porównać uczucie napełnienia. Zignorował je.
    
    Wstał.
    
    Jego pokój był całkiem obszerny. Miał tam zaś wszystko czego potrzebował ukryte jednak w ścianach i podłodze tak, że na widoku znajdowały się niemal wyłącznie domowe rośliny Mos w pasujących do wystroju kolorach, duże łóżko i biurko. Puszysty dywan był nieskazitelnie czysty czuł to chodząc po nim boso – uwielbiał to uczucie. Ciepła, puchata pokrywa emanowała sterylnością za sprawą robotów przeczesujących jej powierzchnię w czasie gdy on zajęty był zdobywaniem wiedzy w szkole. Teraz roboty ładowały się aby za kilka godzin obudzić się do życia.Przeszedł nago cieplnym korytarzem do mniejszego sąsiedniego ...
    ... pomieszczenia – łazienki – i oddał mocz. Było to całkiem wymagające zważywszy na pełną erekcję. Niestety pobrudził kilka płytek nie trafiając w otwór próżniowy lecz czuwający nad wszystkim Atos bez komentarzy uruchomił odpowiednie myjki. Nie zaprzątając sobie tym głowy Etan wyszedł z łazienki i wrócił do pokoju prosto ku już otwartej szafie. Komputer wysunął odpowiedni wieszak i jego jednoczęściowy kombinezon był w zasięgu ręki. Założył na siebie tylko bokserki, których inteligentny materiał wygiął się w idealny sposób tak aby nie sprawiać mu dyskomfortu. Zapiął suwakiem kombinezon w stonowanym szaro niebieskim kolorze.
    
    Wyszedł z pokoju.
    
    Drzwi z cichym kliknięciem zasunęły się za nim, a on potwierdził pytanie Atosa czy zabezpieczyć pokój. Płyta duraluminium zmieniła lekko kolor oznajmiając o blokadzie.
    
    Wciąż zaspany jednak już nieco bardziej świadomy bodźców zewnętrznych skierował się na parter ich domu do kuchni czując przejmujący głód. Uczucie napełnienia powoli znikało, jako że skrzętnie je ignorował. Nie zdziwił się gdy spotkał w kuchni resztę swojej rodziny już zajętą spożywaniem jedzenia. Wysoko sklepione pomieszczenie w bardzo surowym, funkcjonalnym stylu było także nieskazitelnie czyste i zalane już słońcem przez co pomieszczenie nie wydawało się tak okrutnie zimne. Przy jedynym meblu – jeśli nie liczyć długiej wyspy zawierającej w sobie wszystko co potrzebne w kuchni – siedzieli już wszyscy poza nim. Jak zwykle przyszedł najpóźniej jak mógł, jednak na tyle ...
«1234...15»