1. PORZĄDANIE


    Data: 29.11.2019, Kategorie: Twoje opowiadania Autor: NIEGRZECZNA 69

    Jest wieczór, jestem sama w domu i jak zwykle o tej porze oglądam swój serial. Jednak nie bardzo wiem o co w nim chodzi, gdyż myślami jestem zupełnie gdzie indziej. W dłoni trzymam telefon, właściwie nie wiem po co. Nie spodziewam się żadnej rozmowy, jedynie w głowie tłoczy się nadzieja, że może się odezwiesz, choć na chwilę...zwyczajne "miłego wieczoru" lub cokolwiek innego. Niestety...cały czas cisza. Wiem, że teraz jesteś z nią i to się nie zmieni, tylko dlaczego odsunąłeś się odemnie, przecież oboje wiemy, iż między nami nie może być nic innego jak tylko romans. Rozumiem! Jednak tak bardzo Cię pragnę. Porządam całą sobą. Coraz częściej spoglądam na Twoje zdjęcie. Wariuję z tęsknoty. Minęło już tyle dni a ja nie mogę myśleć o niczym innym, jak tylko o niebiańskich orgazmach, które mam tylko z Tobą. 
    Nie mogę już dłużej. Im częściej myślę o Tobie, tym większa podnieta mnie ogarnia. Wsuwam dłoń między wargi...jestem wilgotna. Idę do sypialni. Kładę się na łóżku i niewiele myśląc sięgam po wibrator. Wkładam palce do dziurki i rozcieram wilgoć całą dłonią po wargach. Zaczynam pieścić łechtaczkę. Wkładam główkę wibratora do ust i językiem nawilżam, by mógł gładko wejść we mnie. I tak też robię. Rozchylam wargi palcami a drugą ręką energicznie wbijam zabawkę. Ooooooo taaaak! Ciało przenika dreszcz podniety. Zaczynam ...
    ... jęczeć z rozkoszy, gdy delikatnie poruszam nim w mojej wyobraźni widzę Ciebie pomiędzy swoimi udami, jak delektujesz się moimi sokami. Czuję Twoje dłonie na moich piersiach. Jestem już baaaardzo mokra...słychać jak wibrator pracuje we mnie. Zaczynam nadawać tempo. Przeszywa mnie uczucie rozkoszy. W głowie mam tylko jedną myśl...jak bardzo posuwał byś swoją "suczkę" gdybyś tu był...to jedno słowo, ta jedna myśl i ręką pracuje jeszcze szybciej. Ostro się pieprzę...tak, jak byś to robił Ty. Moje jęki i westchnienia stają się coraz głośniejsze. Jestem już blisko...bardzo blisko. Taaaak!!! Właśnie taaaak...niesamowicie silne doznanie przyjemności ogarnia moje ciało, wyciągam wibrator i czuję, jak orgazm zalewa moje pośladki. Jednak to jeszcze nie koniec...nie jestem w pełni zaspokojona. Bez chwili zastanowienia ponownie wkładam gumowego "przyjaciela" głęboko między w siebie i od razu zaczynam ostrą zabawę. Tak skarbie...Twoja wierna "suczka" rżnie się solidnie sama i to tylko dlatego, że jak zwykle Ciebie brakło w tej zabawie. Jestem już tak bardzo rozpalona, że wystarcza kilka mocnych, głębokich pchnięć i szczytuję po raz kolejny. Wysuwam delikatnie mokrą zabawkę...ale czy to koniec na dzisiaj? Nie wiem, gdyż cały czas jesteś w mojej głowie przez co pragnienie nie maleje a porządanie pobudza moje ciało do dalszych zabaw. ;) 
    
     
«1»