1. Test


    Data: 06.08.2018, Kategorie: Fetysz Autor: Kasia Nowak, Źródło: SexOpowiadania

    Byłam na wycieczce szkolnej i poznałam Julkę. Dowiedziałam się, że bardzo ją brzydzą stopy, nawet jej własne. Wiem, że to dziwne ale mnie akurat stopy podniecają, więc postanowiłam się z nią trochę zabawić, byłam ciekaw jej reakcji. Zaprosiłam ją do swojego pokoju.Na początek "niechcący" zbliżyłam swoją nogę do jej buzi. Widać było, że się tym faktycznie brzydzi, bo od razu delikatnie odsunęła głowę. Ponieważ mnie podniecają stopy, a właściwie ciepły, wilgotny, przepocony zapach (smród) trampek, to w ogóle nie zmieniam skarpetek i od dawna nosze tylko jedne, a na stopach miałam prawie cały czas swoje stare niebieskie new balance, w których stopy mi się pocą najbardziej. One są już na mnie z małe, co dodatkowo powoduje że pocą mi się stopy. Na chwilę wyszłam, Julka w tym czasie położyła się na moim łóżku. Skorzystałam z okazji i szybko weszłam do pokoju i usiadłam na niej. Od razu zdjęłam swojego trampka, który nawet dla mnie okropnie śmierdział, w końcu nie zmieniam skarpetek. Zdejmując buta poczułam jego smród. Przyłożyłam trampka do jej nosa, a ona od razu dostała odruchu wymiotnego. Rzygnęła tak mocno, że prawe z niej spadłam. Znowu włożyłam jej mojego buta do nosa. Strasznie kręciła głową, ruszała się. Po chwili dałam jej na chwilę odpocząć od tego smrodu. Złapałam za jej włosy i jedną ręką zdjęłam drugiego trampka. Włożyłam rękę do środka buta. Czułam, że jest on mokry i ciepły. Tego wilgotnego, śmierdzącego przez pot z moich stóp, trampka, który był dosłownie czarny w ...
    ... środku od mojego potu, przyłożyłam jej do twarzy. Buta przycisnęłam tak mocno, aby całe miejsce gdzie wkłada się nogę szczelnie przylegało do jej twarzy, żeby ona wdychała tylko ten smród. Od razu zaczęła wymiotować i ruszać głową, ale nie mogła się wyrwać, bo ją trzymałam za włosy. Okropnie rzygała. Na chwilę odsunęłam new balanca. Zdjęłam obie skarpetki i je powąchałam. Zrobiło mi się trochę niedobrze, były mokre i czarne od brudu. Okropne. Włożyłam te skarpetki do buzi Julki. Pomyślałam sobie jakie to musi być dla niej obrzydliwe i jak obrzydliwy smak muszą mieć moje skarpetki. Ona jak zwykle zaczęła wymiotować. Tym razem zdjęłam trampka z nogi Julki. Mimo, że była wysoka to miała małe stópki, rozmiar chyba 35, co mnie trochę podnieciło. Mimo, że brzydzi się stopami to czułam, że jej tenisówki są przepocone i śmierdzą, jakby nie dbała o higienę ale w sumie każdemu stopy się pocą i chyba każde trampki śmierdzą... szczególnie latem. Ten zapach mnie podniecił, więc zbliżyłam trampka do swojej twarzy. Wzięłam głęboki oddech nosem, patrząc na Julkę. Dla mnie jej trampek, mimo, że był bardzo przepocony to ładnie pachniał. Pachniał słodko, tak jak ona, a do tego czułam zapach jej spoconych stóp. Cały czas patrząc na nią, a ona na mnie, nagle Julka rzygnęła, pewnie od tego że widziała mnie wąchającą jej trampka. Chwilę wąchałam jej buta po czym przyłożyłam jej tego trampka do nosa. Bardzo rzygała. Może dla niej te trampki nie pachną ładnie, w końcu wącha swoje tenisówki i swój pot. ...
«12»