1. Lanie rózgą w szkole


    Data: 05.11.2020, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: caning

    Dyrektor usiadł za swoim biurkiem wypełniając kolejne papiery. Dzień w męskim liceum płynął jak co dzień. W oczy rzucił mu się krótki artykuł w gazecie, że zakres kar cielesnych ma zostać rozszerzony i również rozszerzone będą kompetencje dyrektorów, ojców, policjantów. 
    Dyscyplinę trzeba trzymać!- mówił sobie często. Był zwolennikiem twardej, bolesnej dyscypliny i bardzo cieszył się na wieść, że zostanie znowu przywrócona. W szkole można było tylko ręką i to przez spodnie, a to co się działo w domowym zaciszu, to nikt nie wnikał. Dyscyplinę wymuszaną biciem uważał za najskuteczniejszą. Wspomniał własne dzieciństwo, kiedy to sam zawsze z pokorą opuszczał spodnie i opierał się na krześle eksponując swoje jędrne pośladki dla ojcowskiego pasa, który nie miał litości. Również i syn dyrektora nie miał lekko, dostał sztywne zasady i solidne kary za ich łamanie. Mimo 21 lat na karku był posłuszny ojcu. Kiedyś dostawał pasem lub drewnianą łyżką, a teraz głównie szpicrutą, a w najcięższych przypadkach cienką rózgą, która zostawiała solidne pręgi. Z uwagi na liczbę kar miał zakaz noszenia jakichkolwiek majtek. Dyrektor dokładnie pilnował, by jego syn nie miał bielizny i w dowolnej chwili mógł kazać mu pokazać pośladki w celu kontroli. Od kiedy jego żona odeszła do innego jeszcze bardziej sobie pozwolił, nakazując synowi chodzić po domu całkiem nago, a większość wieczorów zamieniała się w sesje bicia szpicrutą jego młodych wysportowanych pośladków, przy której jego nogi i ręce były ...
    ... przywiązane do mebli. Dyrektor rozmarzył się na temat rozszerzonych możliwości. Kary będą częściej, a uczniowie nie będą mogli nosić bielizny. 
    Nagle do gabinetu wpadł jeden z nauczycieli szarpiąc za ucho maturzystę, który widocznie coś przeskrobał. Chłopak w obowiązkowym szkolnym mundurku miał wysportowaną sylwetkę.
    Nauczyciel od razu powiadomił dyrektora, że u ucznia znaleziono papierosy. Dyrektor od razu pomyślał o laniu, a nauczyciel dodał, że już dał mu kilka klapsów, jednak potrzeba więcej. 
    Uczeń został z dyrektorem sam na sam i wydano polecenie ustawienia się do kary. Uczeń pochylał się opierając dłonie na udach i czekał wypięty na klapsy. Dyrektor pomyślał jednak o rozszerzeniu możliwości i uznał, że już teraz je wprowadzi, mimo braku oficjalnych przepisów. Chłopak czekał, a jego wypięte okrągłe pośladki doskonale odznaczały się przez spodnie.
    Opuść spodnie- wydał polecenie. Uczeń był zmieszany, ale wolał już nie podskakiwać. Opuścił je i znowu ustawił, jednak dyrektor szedł dalej i kazał mu zdjąć koszulę z marynarką. Uczeń był już trochę zmieszany, bo nigdy nie trzeba było zdejmować niczego. Dyrektor widząc białe slipy opinające chłopca nie mógł się pohamować. Podszedł do niego od tyłu i opuścił mu majtki aż do kostek. Chłopaka sparaliżowało, bał się i w myślach przeklinał, że już nigdy nie weźmie papierosów. Dyrektor wziął z szuflady jedno z swoich ulubionych narzędzi: cienką rózgę, która łamała najtwardszych.
    Dostaniesz 6, będziesz pierwszym przykładem nowego ...
«12»