Paweł - cz.1 - ,,Młodsza barmanka''
Data: 29.04.2018,
Autor: Zuuzanna, Źródło: Lol24
... Przepraszam, już idę mu pomóc.
- Nie, obiecałem mu, że dzisiaj będzie mógł wyjść wcześnie. Pożegnaj kolegę i zabieraj się do sprzątania. Sama.
Po tych słowach on i wcześniej wspominany Igor wyszli z budynku.
Diana nic nie mówiąc z lekkim dąsem na twarzy chwyciła karton z pustymi butelkami po piwach. Był ciężki, bo ledwo go unosiła. Nie mogłem jej tak zostawić.
- Daj, pomogę.
Przejąłem pudło.
- Gdzie to postawić?
- Do magazynku. Pokażę ci.
Poszedłem za nią. Kierowała mnie najpierw przez drzwi z napisem ''Nieupoważnionym wstęp wzbroniony'', a potem do chłodnego pomieszczenia z dużą ilością innych kartonów i butelek.
- Dziękuję za pomoc.
Powiedziała przysuwają się bliżej gdy zostawiłem pudło.
- A ja za to, że mnie podniosłaś na duchu.
- Drobiazg.
Była na tyle blisko, że jej piersi prawie stykały się z moją klatą. Kutas automatycznie powstał. Wyczuła to.
- Może pomóc twojemu koledze?
- Mogłabyś?
- Oczywiście.
Uklękła i rozpięła mój rozporek. Spod bokserek wysunęła mojego nabrzmiałego penisa.
- Jaki duży i gruby! Jest cudowny! Ile ma?, tylko szczerze!
- 21 cm.
Na te słowa zaczęła go dokładnie wylizywać. Zaczynając od jaj, przez prącie, aż do czubka, którym zajęła się najdokładniej, wylizała nawet w miejscach zakrytych przez skórkę. Potem włożyła do go buzi.
- Kurwa, jak głęboko! - Krzyknąłem z podniecenia. Diana ruszała ustami w przód i w tył. Nie musiałem jej nawet dociskać. Obciągała go i zasysała wspomagając ...
... się językiem. Nigdy nikt nie brał mi tak głęboko w gardło. Już po chwili wystrzeliłem gęstą, ciepłą spermą, prosto do jej buzi. Ona połknęła co do ostatniej kropli, którą jeszcze na konie zlizała z czubka.
- Kurwa to było cudowne!
Szybko zdarłem z niej sukienkę i figi. Usiadła na pudle i rozchyliła uda, w których od razu zatopiłem swoją twarz. Tego potrzebowałem. Młoda, różowiutka, wygolona i spragniona cipka. Kręciłem językiem ósemki na jej guziczku a ona jęczała z rozkoszy.
- Tak, tak, dalej, błagam.
Potem zmieniłem ruchy na w górę i przód co sprawiło że wygięła swoje ciało w łuk. Na koniec chwilę pokręciłem wokół jej łachteczki by na konie wtopi się to jej ciepłego wnętrza.
- Ohhhhh taaaak! Wejdź we mnie! Teraz!!!!
Nie musiała mi dwa razy powtarzać. Uniosłem ją i siadając ostro nabiłem na moją sporą pałę. Jęknęła z bólu, ale po chwili zaczęła podskakiwać. Jej cipka tańczyła z moim kutasem. Kręciła biodrami doprowadzają mnie do szału. Po tej zabawie przyśpieszyła. I ja gwałtownie wyjąłem ją i obróciłem na czworaka.
Mój kutas wtargnął do jej szparki na pieska. Ruszałem biodrami tak szybko i mono, że moje jaja uderzały o jej cudowny tyłeczek. Dałem jej klapsa. Jęknęła i wygięła się.
- Oh tak mocniej, błagam!
Posuwałem ją jeszcze szybciej. Ciągnąłem za kruczoczarne włosy i dawałem klapsy. Wręcz wyła z rozkoszy. Czułem jak ścianki jej szparki zaciskają się. Nasze oddechy były już naprawdę ostro przyśpieszone.
- Zaraz dojdę!
- Ja też, o kurwa, ...