1. Początek nowego życia cz2


    Data: 16.01.2023, Kategorie: Trans Twoje opowiadania Autor: feminizan

    Kolejny nudny dzień w szkole, jedyny plus, to że udało mi się poprawić jeden ze sprawdzianów z fizyki na dwa, co może bardzo nieznacznie, ale jednak poprawiało moją sytuację. Miałem nadzieje, że Aneta nie powiedziała nikomu o tym co zaszło w jej domu. Dziś kolejny dzień prób do poloneza, więc wiedziałem, że dziewczyny ubiorą nylonowe skarpetki albo rajstopy. Dominatorka miała tego dnia na sobie jeasny z wysokim stanem, koszulkę na ramiączkach, szarą zapinaną bluzę, cieliste podkolanówki 15 DEN i tradycyjne czarne vansy. Na moje nieszczęście wchodząc do szatni to właśnie ona była tam jedyną osobą.
    
    -Hej, jak po wczoraj? Smakowało? – zapytała uśmiechając się.
    
    -Tak proszę, Pani- odparłem pokornie
    
    -To super pamiętaj, że dziś powtórka.
    
    Dzień zleciał bardzo szybko, ledwo się obejrzałem i wychodziłem z domu na kolejne spotkanie z Anetą.
    
    -Hej, cieszę się, że przyszedłeś.
    
    -Dzień dobry Pani Aneto, nawet nie myślałem, że mogłoby być inaczej.
    
    -Zapraszam na górę.
    
    Weszliśmy po schodach do pokoju, w porównaniu do stroju ze szkoły, zamiast jeansów miała na sobie bordowe dresy, w nich też wyglądała bosko, zresztą jak we wszystkim. Na stopach tak jak myślałem, miała cienkie cieliste podkolanówki, takie tak rajstopy tylko kończące się dużo wcześniej.
    
    - Trochę myślałam, i jako iż całkiem nieźle masujesz, podczas naszych spotkań trochę czasu poświecimy na naukę, tak żebyś zdał, wiele do tego nie potrzeba a całą resztę czasu będziesz zajmował się moimi ...
    ... stopami.
    
    -Dziękuje Pani.
    
    -Super, to zabieraj się do roboty, te cholerne szpilki strasznie mnie obcierają także daj z siebie wszystko.
    
    Zabrałem się do roboty, masując raz jedną, raz drugą stopę, Aneta w tymczasie oglądała coś na lecącym w tle Netflixie. Po chwili chyba się jej to znudziło.
    
    -Odśwież mi skarpetki, liż – powiedziała
    
    -Coo, tego nie było w umowie – zaprotestowałem.
    
    -Nie? Wczoraj Ci nie przeszkadzało, no ale trudno to kończymy zabawę a ja wysyłam fotki.
    
    -Nieee poczekaj – odparłem przerażony biorąc nylonową stopę i kierując ją do ust, wiedziałem czego wymaga. Lizałem od pięty aż po palce obie stopy stopy na zmianę, były okropnie słone, rajstopowy materiał był cienki i przesiąknięty potem z całego dnia.
    
    - Teraz otwieraj buzię
    
    Będąc w sytuacji bez wyjścia otworzyłem usta a Aneta wsunęła mi swoją stopę do buzi. Wyciągnęła telefon i rozpoczęła nagrywanie.
    
    -A to mój niewolnik, Adam czyszczący moją brudną spoconą stopę, smakuje kochanie? Wyciągnęła na chwilę stopę z buzi. Dała mi sekundę na odpowiedź po czym znowu włożyła nylonową stópkę, przez którą przebijały się czerwone paznokcie do buzi.
    
    -Tak proszę Pani.
    
    -A teraz zobaczymy, jak Adaś robi loda mojej stópce – powiedziała do telefonu wkładając i wyciągając swoją stopę z mojej buzi, w pewnym momencie starała się wepchnąć ją jak najgłębiej
    
    - Przyjemnie?
    
    -Nie mogąc odpowiedzieć pokiwałem głową, aby potwierdzić. Tak naprawdę łzy napływały mi do oczu. Ku mojemu wytchnieniu Aneta wyciągnęła stopę i ...
«12»