Blanka cz.4
Data: 30.03.2025,
Kategorie:
Nastolatki
Autor: MJ, Źródło: SexOpowiadania
... się z powrotem i lekko wypiął tyłek by dać jasny znak dziewczynie, aby robiła swoje.Blanka uśmiechnęła się i zaczęła mocniej lizać kolegę. Widziała przy tym, jak jego penis rośnie i prostuje się. Wsunęła języczek do środka i kręciła nim mocno. Słyszała przy tym ciche mruczenie chłopaka. Penis Grześka stał już napięty, ale chłopak przyciskał go brzuchem. Po chwili Grzesiek ruszył się przekładając jedną nogę nad Blanką i kładąc się na plecach. Blanka odsunęła się na moment obserwując jak ułoży się chłopak. Ten, leżąc już na plecach i mając fiuta w prawej ręce, lewą chwycił nogę pod kolanem i podciągnął ją by podnieść tyłek z łóżka dając lepszy dostęp Blance. Dziewczyna nie czekała długo i szybko wróciła języczkiem do zabawy. Widziała jak Grzesiek robi sobie dobrze a ona starała mu się pomóc najlepiej jak umiała. Po chwili poczuła dłoń Grześka na swojej głowie, chłopak docisnął ją mocniej do tyłka. Wiedziała, że Grzesiek potrzebuje poczuć ją mocniej, dlatego wcisnęła cały język w jego odbyt. Szybko kręciła nim w każdą stronę czując jak chłopak dochodzi. Nagle chłopak wyprostował nogi kładąc je po obu stronach klęczącej Blanki. Chwycił ją lekko za włosy, przyciągnął do fiuta i włożył go jej do ust. Zrobił to w ostatniej sekundzie gdyż strzelił od razu w jej gardło. Docisnął głowę Blanki mocniej by ta wszystko złapała. Drugą ręką walił sobie z całych sił. Blance część spermy ulewała się kącikami ust. Nie mogła przełknąć wszystkiego. Grzesiek sapiąc puścił włosy Blanki i ...
... delikatnie je ugłaskał. Było po wszystkim. Ręce szeroko rozłożył nad głową i ciężko dychał. Blanka uśmiechnęła się mając jego penisa w ustach. Resztki spermy wylały się jej z ust. Puściła chłopaka, wstała, wzięła książkę, puściła mu całusa całując środkową część dłoni i bez słowa wyszła z pokoju. Szybko przetarła resztki spermy z ust i poprawiła włosy.- Ona jest niemożliwa! - powiedział pod nosem Grzesiek. Okrył się kołdrą, bo krocze miał mokre od swojej spermy a fiut ciągle leżał napięty. "Nawet słowem się nie odezwała" - pomyślał kręcąc głową.Blanka zeszła po schodach i wyszła z domu.- I jak? Obudziłaś tego lenia? - zapytała Ania, która wciąż opalała się na leżaku.- Tak, trochę mu pomogłam - uśmiechnęła się Blanka i pomachała książką - mam książkę, postaram się odnieść ją wieczorem, dobrze? - dodała- Jasne, Blaniuś! - odparła uśmiechnięta AniaBlanka zakręciła tyłkiem aż sukienka się podniosła odrobinę ukazując białe majteczki. Co oczywiście nie uszło uwadze Ani.- Do zobaczenia - dodała Ania obserwując Blankę jak wychodzi przez furtkę. "No ta mała jest niezła" - pomyślała i podniosła się z leżaka. Weszła do domu i swe kroki skierowała do pokoju Grześka. Zapukała do drzwi i weszła.- Śpisz jeszcze? - zapytała- Nie, już nie śpię - powiedział Grzesiek poprawiając się na łóżku i siadając oparty o ścianę. Kołdrę podciągnął trochę wyżej.- Obudziłeś się w końcu? - zapytała podstępnie siadając na łóżku- Tak- A Blanka nie miała z tym nic wspólnego? - zapytała z uśmieszkiem Ania. Grzesiek ...