1. Gwałt


    Data: 13.08.2025, Kategorie: Brutalny sex Twoje opowiadania Autor: Dziewczyna, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo

    Zostałam brutalnie zgwałcona. Ale zanim wam o tym wszystkim opowiem,to się przedstawił. Mam na imię Zosia i mam siedemnaście lat. Jestem dziewczyną średniego wzrostu i jestem ładna. Mam czym oddychać i mam dosyć zgrabne nogi. To tak w skrócie o sobie. Teraz do rzeczy.
     Do mojej mamy często przy chodził pan Marek. Był jej przyjacielem od wielu lat. Miał nie całe trzydzieści osiem lat i był przystojnym facetem. Mówiłam do niego po imieniu,bo mi na to pozwalał. Podejrzewałam nawet,ze od czasu do czasu,posuwa mamę,choć nie miałam na to dowodów.
     Wtedy też przyszedł. I akurat tak się złożyło,że mama musiała wyjść na kilka godzin do pracy. Nie miała nic przeciwko temu,by został i jak to stwierdziła,by mnie popilnował. Nie widziałam w tym niczego złego bo juz nie raz tak bywało. Nie wiedziałam jednak,ze stanie się coś takiego.
     Miałam wtedy na sobie bluzeczkę i byłam bez stanika. Miałam kolorowe spodenki. Nie przypuszczałam,ze Marek podnieca się na mój widok.Nawet zaczął to komentować. Uslyszałam,ze nie zła ze nie laska. Ze mam fajne cycki i nie złą dupę. Poprosiłam,żeby przestało tak gadać. Rozesmiał się,a potem powiedział,ze wreszcie powinnam poczuć,co to znaczy prawdziwy facet. Przestraszyłam się. Przecież w domu byliśmy sami i nie mogłabym się przed nim obronić. 
     Marek wstał i pod szedł do mnie. Oznajmił,ze skoro jesteśmy ...
    ... sami to musimy to wykorzystać. Chciałam wybiec do swojego pokoju,ale chwycił mnie za rękę. Warknął ze mam mu być posłuszna.Poprosiła by mnie puścił. Nie zrobił tego.Bronilam się,ale i tak zdołał zdjąć mi bluzkę. Mówiłam żeby przestało ale nie słuchał. Wycedzil,ze teraz mu obciagnę i z jego pomocą opadłam na kolana. Mowilam ze nie chcę.
     Rozpiał spodnie i wyjął swojego fiuta. Sterczal mu. Chwycił mnie za włosy,mówiąc obciągaj. Wepchnął mi go w usta.Poruszał moja głową,wsuwając swojego huja w moje usta,raz po raz. Miałam łzy w oczach,co nie robiło na nim wrażenia.
     Wysunął go. Złapał mnie i przeciągnął na kanapę. Nie mal mnie na nią rzucił i się rozebrał. Znowu próbowałam się bronić i znowu bez skutku. Zerwał ze nie spodenki. Majtki. Zmusił mnie bym rozchyliła uda,mówiąc,ze mnie porządnie zerznie. W chwilę potem w brutalny sposób,wsadził mi go.Chciałam krzyczeć,żeby przestało,ale zatkał mi usta dłonią i mnie pieprzyl bez litosnie. Brutalnie i ostro. Wbijał się we mnie tak mocno,ze cały świat wirowal wokół mnie. Nie wiem ile to trwało. Usłyszałam że zaraz się spuśći. Wbił się ten ostatni raz i zaczął to robić. Czuła jak wlewa we mnie spermę.Potem się podniósł i wstał. Oznajmił,ze jak cokolwiek powiem mamie,to zajmie się mną o wiele ostrzej.
     
     Nie powiedzialam o tym wszystkim mamie,a Marek wykorzystał mnie jeszcze kilkakrotnie. 
«1»