-
Pielegniarka
Data: 18.02.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: jan niezbedny, Źródło: SexOpowiadania
Pewnego jesiennego dnia pogotowie przywiozło na oddział mężczyznę z wypadku. Był nim 34 letni Paweł, który został poważnie ranny. Jego obrażenia okazały się poważne, także od razu trafił na stół, a później na salę. W tym dniu dyżur miała 54 letnia Małgorzata, którą zasmucił widok młodego mężczyzny w takim stanie I starannie się nim opiekowała. Minął tydzień, a Pawła stan zaczął się poprawiać Przy podawaniu leków i zmianie opatrunków, które to często robiła Gosia zaczęli ze sobą rozmawiać I te rozmowy stały się ich rytuałem zawsze kiedy miała dyżur. Widziała, że Paweł jest nieśmiałym, sympatycznym z poczuciem humoru, przystojnym kawalerem i zastanawiała się dlaczego taki facet jest sam.Paweł z kolei dowiedział się, że Gosia jest wdową i ma syna, pomimo swojego wieku i przeciętnej urody miała w sobie coś przyciągającego. Miała ciemne włosy do ramion, dosyć ładną twarz z bardzo delikatnym makijażem, malutkie piersi i idealne długie nogi, budowę ciała miała w sam raz nie gruba nie chuda. Po dwóch tygodniach Paweł nabrał sił i zaczął wstawać dzięki czemu mogli jeszcze więcej czasu spędzać ze sobą kiedy Małgosia miała przerwę czy wolną chwilę. Zaczęła się ona łapać na tym, że coraz częściej o nim myśli albo zastanawiała się jak spędza czas. Pukała się nie raz w głowę co ona robi i co taki młody facet może wiedzieć w starej dupie. Dziwiły ją te myśli ponieważ od 10 lat kiedy zmarł jej mąż nie podejrzewała, że może się jeszcze kiedyś zakochać.Nie wiedziała, że Paweł poczuł do ...
... niej to samo.Po miesiącu Paweł dostał informację, że następnego dnia wychodzi na co z jednej strony się cieszył, a z drugiej bolało go serce, że miałby więcej nie zobaczyć Małgosi. Tego dnia miała ona nocną zmianę, a Paweł był akurat na sali sam. Przyszła do niego jak zwykle wieczorem, rozmawiali niby normalnie, ale dało się zauważyć smutek, widział jak Gosia jest zamyślona i co jakiś czas ukradkiem przeciera łzy.Kiedy ponownie spojrzała swoimi zielonymi oczami w, których nie raz tonął podjął męską decyzję. Usiadł, spojrzał na Nią i nachyliwszy się mocno pocałował w jej delikatne machnięte pomadką usta. Gosia zaskoczona w pierwszej chwili chciała się odsunąć, ale zaraz odwzajemniła pocałunek w, którym chwilę trwali dołączając po chwili języki. Oderwali się od Siebie i spojrzeli wzrokiem pełnym namiętności. Nic nie mówiąc ponownie przywarli do siebie ustami. Paweł zaczął rozpinać jej kitel, ale w tym momencie usłyszeli na korytarzu hałas rozwożonej kolacjiChodź - szepnęła i wyjrzawszy na korytarz w momencie kiedy był pusty szybko pobiegli do windy. Gosia zawiozła go i poprowadziła korytarzami aż dotarli do zamkniętej remontowanej części szpitala, gdzie weszli do jednego z pokoi, w którym znajdował się stół oraz dwie duże wygodne kanapy, a sam pokój wyglądał na ukończony. O proszę, jaki klimacik -- ordynator rucha tu stażystki i młode lekarki -- To wszystko jasne-Rzucili się na siebie namiętnie całując. Paweł rozpiął jej kilka guzików kitla i podwinął czarną bluzkę. Gosia w tym ...