-
Maly ekshibicjonista
Data: 21.02.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania
... lornetkę. To był strzał w dziesiątkę. Wybrałem trzy okna na 4 piętrze sąsiedniego bloku, które byłyby najlepsze dla realizacji planu. Patrzyłem w okna, patrzyłem kto wchodzi do klatki. Po dwóch tygodniach obserwacji, wytypowałem okno, w którym raz na jakiś czas pojawiała się nastolatka, lustrująca okolicę. Czasami przewieszona była przez okno nawet 15 minut. To dawało szansę na sukces. Stwierdziłem, że ma około 15 lat, zresztą widziałem ją parę razy z koleżanką z mojego bloku, a ta wiedziałem że chodzi do 8 klasy. Okno miałem więc wybrane, ale jak to zrobić u mnie w pokoju ? Siadałem w różnych miejscach pokoju, aby sprawdzić, czy byłbym dobrze widoczny dla dziewczyny w oknie. Po wielu próbach ustaliłem miejsce, było widoczne tylko dla obserwatora z 4 piętra, więc manewrując szerokością otwarcia okna, zasłoną i firanką zawężałem pole widzenia. Najlepiej byłoby w okolicach szafy, ale to nie bardzo mi pasowało. Pogadałem wtedy z rodzicami, że chciałbym zmienić układ mebli w pokoju, zgodzili się bez problemu, nawet tata pomógł mi poprzesuwać meble, według mojego pomysłu. Jak się domyślacie, łóżko stanęło w miejsce szafy ! Kilka przymiarek jeszcze i miałem super miejsce na realizację swoich fantazji.Rodzice byli w pracy do siedemnastej, miałem wakacje, więc mnóstwo czasu na obserwacje.Wstałem rano, zjadłem śniadanie i zacząłem przygotowania. Rozsunąłem zasłony, przesunąłem firankę i uchyliłem odpowiednio okno, teraz nie było żadnej przeszkody. Wziąłem lornetkę w dłonie i ...
... patrzyłem w okno dziewczyny.Aż podskoczyłem, gdy po 10 minutach dziewczyna pojawiła się w oknie. Odłożyłem lornetkę, ściągnąłem gatki i zacząłem przechadzać się po pokoju, raz po raz będąc w polu obserwacji. Spoglądałem co jakiś czas przez okno, dziewczyna była w nim nadal, ale nic nie świadczyło, aby zauważyła mnie. Nie udało się tym razem, ale nie poddałem się. Takich nieudanych prób było jeszcze kilkanaście, poszczęściło mi się dopiero po dwóch tygodniach.Przechadzałem się po pokoju i kątem oka zauważyłem, że dziewczyna wreszcie skupiła się na patrzeniu w moim kierunku. Zacząłem częściej pojawiać się w polu obserwacyjnym a ona tkwiła na swoim miejscu. Po 10 minutach zakończyłem pokaz i ubrałem się. Patrząc przez firankę widziałem, że nadal skupia się na moim oknie, ale po paru minutach zasłoniła firankę i weszła w głąb pokoju.— Przynęta została połknięta, teraz zapewne częściej będzie tu spoglądać — pomyślałem.Oszacowałem odległość od okna do okna na trzydzieści metrów, więc widok miała dobry.Kolejna okazja trafiła się około trzynastej tego samego dnia. Gdy zobaczyłem dziewczynę w oknie, wskoczyłam na łóżko, klęknąłem i ustawiłem się bokiem do okna. Wziąłem fujarę w dłoń i zacząłem masturbację. Zerkałem na moment w okno, dziewczyna wyglądała ze swojego okna oparta na łokciach i …… wyraźnie gapiła się w moim kierunku ! Strasznie mnie to jarało, mówię wam ! Kutas stanął mi mocno, nie mieścił mi się w dłoni i robiło mi się coraz przyjemniej, po około pół minuty dostałem orgazm i ...