-
Moj pierwszy pasywny trojkat :)
Data: 04.03.2026, Kategorie: Geje Autor: YourDirtyDream, Źródło: SexOpowiadania
... ale przy pomocy dużej ilości żelu weszło. Później oczywiście była zamiana.Pieprzyli mnie w ten sposób tylko kilka minut, ale było to bardzo intensywne kilka minut. Po wszystkim potrzebowałem, a raczej moja pupa potrzebowała dłuższej chwili przerwy. Kutasami moich kochanków zająłem się w tym czasie w inny sposób:) Po tych paru chwilach przerwy Panowie kochali się jeszcze ze mną analnie, ale już pojedynczo. Kiedy jeden był we mnie, drugi się onanizował - i na zmianę :) W końcu wszyscy potrzebowaliśmy chwilę odpocząć, więc usiedliśmy na kanapie, ja w środku, i wziąłem sprawy w swoje ręce, dosłownie :) M. wstał i powiedział, że zbiera mu się już na koniec, dając mi kutasa do ust. Całując namiętnie główkę zapytałem go, gdzie chciałby skończyć. - A ty gdzie chcesz? - zapytał w odpowiedzi. - Dojdź we mnie - powiedziałem wstając i odwracając się do pozycji na pieska. - I ty też - powiedziałem do K. - Dogadajcie się, który spuszcza się pierwszy. Pozycję możecie wybrać sami.Panowie zagrali w papier kamień nożyce i wygrał K., więc M. musiał niestety chwilę dłużej poczekać na swoje spełnienie. Ja zaproponowałem, że tym razem nie będe im już zakładał gumek, na co obaj z radością się zgodzili. - Kładź się na brzuchu - powiedział do mnie K., a ja posłusznie wykonałem jego polecenie i pozwoliłem mu usiąść na mnie okrakiem i wsunąć we mnie kutasa. Poruchał kilkadziesiąt sekund i z okrzykiem rozkoszy doszedł, a ja poczułem w sobie jego ciepły ładunek. M. obserwował wszystko masując swoją ...
... pałę, aż wreszcie przyszła kolej na niego. - Jak chcesz? - zapytałem. - Odwróć się na plecy i rozkładaj nogi - powiedział. Tak zrobiłem, a on mógł ulżyć sobie we mnie w pozycji na misjonarza. Nie ukrywam, że przyjemnie było patrzeć na rozkosz na jego twarzy, kiedy odlatywał:) Położyliśmy się we trójkę wyczerpani, Panom powoli opadały kutasy, ale nie był to jeszcze koniec:)Po skończonej ostrej akcji poleżeliśmy sobie chwilę we 3. Wszyscy stwierdziliśmy, że było super i na pewno kiedyś będzie trzeba to jeszcze powtórzyć:) K. pożegnał się z nami i wyszedł, a z M. po jakimś czasie stwierdziliśmy, że zostaniemy razem na noc. Ja uznałem, że muszę wymasować kutasa, bo o ile Panowie sobie ulżyli, tak moje jaja były pełne. Powiedziałem M. o tym, że muszę rozładować podniecenie, które gromadziło się we mnie przez cały wieczór i zapytałem, czy nie będzie miał nic przeciwko jeśli zrobię to przy nim. O dziwo nie miał i powiedział, że chętnie popatrzy:)Zacząłem się onanizować cały czas kontynuując rozmowę. Jemu też szybko stanął kutas, więc spontanicznie go złapałem i zacząłem walić również jemu. Leżeliśmy obok siebie w łóżku, a ja masowałem dwa kutasy:) Wyszło tak, że skończyliśmy niemalże w tym samym momencie.Rano obudziliśmy się z nabrzmiałymi kutasami. M. kazał mi się odwrócić na brzuch, rozchylił moje pośladki, obejrzał mój tyłek po wczorajszej zabawie;), wziął z szafki żel, nasmarował mi dziurkę, rozsmarował też po swoim kutasie i wszedł we mnie. Robił to delikatnie, tempo było zupełnie ...