-
W saunie 1
Data: 06.03.2026, Kategorie: Geje Autor: Paweł Karczyński, Źródło: SexOpowiadania
Poszedłem do sauny heaven w sobotę koło 20 bez większych zamiarów. Jak się coś trafi ciekawego to skorzystam, pomyślałem. Jak mój rytuał przewidywał poszedłem do sauny suchej 15 na leżąco, prysznic i do szatni po fajki. Usiadłem w palarni. W połowie papierosa ktoś usiadł stolik dalej i przyglądał mi się uważnie. Gdy kończyłem papierosa dosiadł się do mnie. Cześć. Cześć? Znamy się? Tak, jestem Kamil, jakiś rok temu spotykaliśmy często u mnie na Bemowie. Zajebiście ciągnąłeś, powiedział rozmarzony. Nie przypominam sobie, a nie czekaj to Ty masz tego żylastego chuja? Powiedziałem oblizując wargi, przypominając sobie wspólnie spędzone chwile. Bywało ze ciągnąłeś raz za razem połykając wszystko. Teraz tez się zdarza odpowiedziałem z uśmiechem. Szkoda ze już nie ze mną. Nie martw się może dzisiaj nadrobimy? Powiedziałem wstając i udając się do szatni odłożyć fajki do szatni a później do darkroomu. Podążał za mną jak cień, śliniąc się już jak pies do kości. Wolne tylko 2 kabiny, ta z hamakiem i ta ostatnia. Wybór prosty idę do ostatniej zapalam światło a Kamil już popchnął mnie lekko nie mogąc się doczekać jak mu zaraz będę obciągał. Zamknął drzwi i od razu zdjął z siebie ręcznik potrząsając w ręku kutasa zachęcając abym zaczął zabawę. Ze mną krótka piłka podchodzę do niego bliżej i od razu do rzeczy. Klękam i łapie ustami za kutasa. Kilka powolnych ruchów w przód, tył językiem po kutasie i już lśnił pięknie cały w mojej ślinie. Właśnie tego mi brakowało, takiej suki jak ty. ...
... Podziękowałem grzecznie i zacząłem obciągnąć. Powoli lecz stanowczo, moje usta oplatały szczelnie jego żołądź. Smakował jak z sprzed lat a wyglądał jeszcze lepiej. 17cm żylasty chuj przyczepiony do przystojnego 30 letniego bruneta. Prezentował się pięknie w moich ustach które coraz bardziej ochoczo ciągnęły jego męskość. Z każda chwila brałem go coraz głębiej. Ale nie z Kamilem te numery. Złapał mnie oburącz za głowę i docisnął do końca, pojękując lekko. To było dopiero intro bo teraz dopiero miała zacząć się zabawa. Moja głowa ściśniętą pomiędzy jego rękoma i on poruszający biodrami w przód i w tył. Ruchał moje usta dłuższa chwile po czym wyjął chuja z moich ust dając mi nabrać powietrza. Dał mi chwile na oddech i powiedzenie mu ze się stęskniłem za jego kutasem. Podziałało to na niego jak płachta na byka i ruszył w rodeo. Ja próbujący wydostać się z uścisku aby nabrać powietrza a on próbujący ujeżdżać moje gardło próbujące się wydostać. Ale przerwał nam głos z korytarza. Kamil jesteś tu? Tak, chwileczkę powiedział w stronę drzwi, a do mnie powiedział. Nie jestem tu dzisiaj sam, przeszkadza Ci to. Nie ma problemu niech wchodzi. Kamil otworzył drzwi i wszedł facet koło 35 lat szczupły gdy zamykał drzwi przytrzasnął dobrze umięśnionego gościa koło 50 gdy ten zamykał drzwi napatoczył się jeszcze jakiś młodzik. A ty kto? Widziałem przez dziurkę ze tutaj fajna zabawa wiec pomyślałem ze dołączę? Czemu nie w kupie raźniej i wszedł do naszej kabiny. Zaczęli zdejmować ręczniki przyglądałem ...