1. 2045 (5)


    Data: 08.03.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Tomasis, Źródło: SexOpowiadania

    ... mrucząc obciągała spokojnie. Coraz lepiej sobie radziła. Klęcząc na skórzanej sofie oburącz masowała żylastego fiuta. Co chwila nabierała go do ust słodko pomlaskując. Patrzyła przy tym w oczy prezesa.-Oj podobasz się, podobasz... Zwłaszcza w tej pozycji. - Tomasz odparł, podziwiając zaangażowanie kochanki. - Na pewno spodobałaś się także innym chłopcom...-A jak myślisz? - Spytała radośnie, przerywając zabawę z jądrami. Nie czekając na odpowiedź znów zaczęła pieszczoty. Jej usta były cudowne. Kutas Tomasza zajmował całą uwagę kobiety. Zajmowała się z nim z ogromnym wyczuciem. Jej delikatne ruchy mocno oddziaływały na mężczyznę.-Mmm... Jesteś na prawdę dobra. - Jęknął rozpinając koszulę. Kobieta rozkosznie mlaskała, pochłaniając wielką pałę. Jej delikatna dłoń błądziła po cudownym tyłeczku. Opięta sukieneczka idealnie dopasowana była do jej cudnego ciałka. Kształtne piersi już prawie wydostały się z niesfornej sukieneczki przez duże rozcięcie. Kobieta mruczała z zadowoleniem.Posuwał jej piersi. Dorota, co chwila spluwała na nie delikatnie. Pojękiwała słodko obserwując jak żylasty członek znika, co chwila pomiędzy jej cyckami. Ściskała biust rączkami, aby zwiększyć opór. Ślina ciągnęła się długimi nićmi od żołędzi do jej rozkosznych warg.-No i jak? Podoba ci się, czyż nie? - Syknęła słodko. Patrzyła na zadowoloną twarz kochanka.-Oj tak! Jesteś świetna. - Powiedział cicho. Nie potrafił się napatrzeć na jej piękny biust. Kobieta naprawdę wiedziała, co robi. - Dlatego od tej ...
    ... pory będziesz się oddawać każdemu, kto tylko zechce. Zrozumiałaś? Każdy małolat, mający na Ciebie ochotę może Cię zerżnąć.-Oczywiście Panie prezesie! - Odparła śmiejąc się radośnie.Klęczała oparta na sofie. Tomasz siedział przy jej nogach i zabawiał się z jej cudowną cipeczką. Była wyborna. Tak samo delikatne jak usta nauczycielki. Pochłaniał ją bez zastanowienia. Spijał jej pyszne soczki posiorbując przy tym cichutko.Ujeżdżała go delikatnie. Penis był ogromny. Tomasz siedząc wygodnie na sofie miał przed sobą piękne piersi. Zabawiał się z nimi ochoczo. Podrażniał zębami jej twarde sutki. Jego dłonie spoczywały zaś na jej pośladkach, które były wspaniałe. Z zachwytem poznawał jej idealne ciało. Kobieta jęczała coraz głośniej, na dobre oswajając się z wielką maczugą. Żylasty fiut rozpychał się w jej rozkosznej szparce. Dorota, co chwila potrząsała głową, aby odrzucić niesforne kosmyki włosów za plecy.-Właśnie tak... - Mówiła słodko, pocierając swą delikatną rączką cipeczkę. - O kurwa! On jest ogromny! - Dodała z radością. Tomasz zaczął postękiwać. Pipka dojrzałej brunetki sprawiała mu wiele przyjemności. Na kolejne pojękiwania mężczyzna reagował soczystymi klapsami.Posuwał ją ostro. Odziana tylko w przezroczyste sandałki na szalenie wysokiej koturnie, Dorota leżała na biurku. Jej pokryte potem ciało rozkosznie lśniło w świetle zachodzącego słońca. Z zadowolenie tarmosiła swą łechtaczkę białymi pazurkami.-O tak! Tak! Ależ chłopcy będą mieli z Ciebie pożytek! - Tomasz rzekł ...
«12...4567»