1. Zaopiekuje sie Toba kochanie


    Data: 10.03.2026, Kategorie: Zdrada Autor: Darłoń Makaron, Źródło: SexOpowiadania

    ... pośladki, wykonując ruchy w górę one dół. Poruszyła biodrami, ocierając się o niego z coraz większą śmiałością. Czuła, że on również jest na granicy wytrzymałości. Jego oddech stał się ciężki i nierówny, a spod zasłony dobiegały ciche jęki.Wtedy Laura, w akcie absolutnej odwagi i pożądania, delikatnie odchyliła swoje stringi na bok, odsłaniając wejście do pochwy. Delikatna koronka stringów zsunęła się, odsłaniając wilgotne wargi sromowe. Chciała poczuć go w sobie, pragnęła tej intymnej bliskości. Zrobiła to powoli, z drżeniem rąk, czując narastające podniecenie, obserwując cień rzucany przez zasłonę, który zdawał się poruszać wraz z każdym jej ruchem.Mężczyzna, wyczuwając jej intencję, przywarł do zasłony jeszcze mocniej. Laura poczuła jego penis, przesuwający się po jej pośladkach, aż w końcu natrafił na wilgotne wejście do jej pochwy. Wstrzymała oddech. To było tak blisko, tak intymne. Czuła delikatne muśnięcie jego żołędzi o jej wargi sromowe.Z cichym jękiem rozkoszy, Laura delikatnie wypięła biodra, pozwalając mu wejść głębiej. Poczuła jego twardość, wypełniającą ją od środka. Było ciasno i gorąco, a fala rozkoszy zalała jej ciało. Skóra jej pośladków napięła się, gdy czuła jego pełną długość. Mężczyzna zaczął poruszać biodrami, wchodząc i wychodząc z niej powoli, ale zdecydowanie. Laura oddała się temu doznaniu całkowicie, poruszając biodrami w rytm jego ruchów. Każdy ruch był falą czystej rozkoszy, ...
    ... rozchodzącą się po całym jej ciele. Jęki rozkoszy mieszały się z ciężkim oddechem, tworząc symfonię pożądania. Czuli zapach swoich ciał, zmieszany z zapachem szpitalnego powietrza.W końcu, czując narastające napięcie, oboje doszli do szczytu. Laura wydała cichy zdławiony jęk, czując pulsujące fale rozkoszy, rozlewające się po całym jej ciele. Mężczyzna za zasłoną również wydał jęk, a Laura poczuła jego gorący wytrysk na swoich pośladkach. Ciepły, lepki płyn spływał po jej skórze, mieszając się z jej własnym potem. Nie wniknął do jej wnętrza, ale spoczął na jej pośladkach, świadcząc o ich namiętnym spotkaniu.Przez chwilę trwali w milczeniu, oddychając ciężko i próbując dojść do siebie po tym intensywnym doświadczeniu. Laura czuła ciepły, lepki płyn na swoich pośladkach i dreszcze przebiegające przez całe ciało. Wstyd, zmieszanie i ekscytacja mieszały się w niej w burzliwym koktajlu emocji. Czuła zapach jego spermy, który unosił się w powietrzu.Laura opuściła sukienkę i ciężko usiadła na skraju łóżka. To co co usłyszała chwilę później zmroziło ją całkowicie... Mężczyzna zza zasłony po raz pierwszy się odezwał, Laura słysząc jego słowa najpierw stanęła w bezruchu jak sparaliżowana po czym natychmiast ruszyła w stronę zasłony ale za nią nie było już nikogo... Stało tylko zasłone puste łóżko czekające na chorego. Laura nie dowierzając w to co słyszała siedziała na łóżku powtarzając to w kółko: "Zawsze tego pragnąłem Lauro". 
«123»