-
Weekend w hotelu
Data: 31.03.2026, Kategorie: Geje Autor: Fallan Maxim, Źródło: SexOpowiadania
Chciałbym wszystkich powitać. Jest to moje pierwsze opowiadanie dlatego chętnie posłucham waszych uwag. :) Zacznę od zarysowania tła. Mam na imię Tomek. Jestem 24 letnim wysokim chłopakiem, którego od okresu dojrzewania zaczęli interesować mężczyźni. Stawiam się zdecydowanie w roli pasywnej, sprawianie przyjemności mężczyźnie kręci mnie bardziej. Pomaga w tym moja budowa ciała. Mimo dużego wzrostu (187 cm) moje ramiona i klatka piersiową są niewielkich rozmiarów, za to tyłek i uda to coś, czego niejedna kobieta może mi pozazdrościć. Niestety, z racji, że jestem nieśmiały, moje doświadczenia ograniczały się to do tej pory jedynie do fantazji. Jednak wraz z wejściem w dorosłość, rozpoczęciem pracy i wyprowadzeniem się na swoje chciałem przeskoczyć tą granicę, której wcześniej bałem się nawet dotknąć. Pierwszym krokiem było założenie konta na portalu randkowym. Opisałem dokładnie, jakie są moje oczekiwania, brakowało tylko kilku fotek do uzupełnienia profilu. Zdecydowałem się na kilka zdjęć z wypiętą dupką w lustrze, jedno z przodu żeby pokazać mojego niewielkich rozmiarów kutaska i jedno ekstra, w blond peruce, makijażu, pończochach i małej czarnej. Po zatwierdzeniu mojego profilu nie musiałem długo czekać na odzew. Spłynęła do mnie lawina wiadomości od napalonych mężczyzn, „teraz już wiem jak się czują dziewczyny” - pomyślałem. Spośród blisko dwudziestu adoratorów jeden przykuł moją uwagę. Paweł miał 37 lat, 195 cm wzrostu, dobrze zbudowaną, lekko misiowatą sylwetkę i ...
... bardzo ładnego kutasa na zdjęciu profilowym. Co jednak ważne, od początku naszej rozmowy czuć było, że mnie pożąda, a przy tym jest ogarnięty. Po długiej rozmowie stwierdziliśmy, że przed snem fajnie będzie do siebie zadzwonić i zobaczyć się na żywo. Nie minęła nawet minuta a ja już się w nim zatraciłem, wypinając swój spory tyłek przed kamerkę. Zapytał mnie wprost, czy mam ochotę na weekendowy wyjazd do hotelu w Warszawie. „Tak!” - powiedziałem bez zastanowienia. Umówiliśmy się na następny tydzień. „Przyjedź na 11:00, ja będę o 14:00. Mamy prywatne Jacuzzi w pokoju, ale nie wskakuj tam od razu, masz być gotowy jak tylko wejdę przez drzwi.” - po tych słowach nie mogłem zasnąć tej nocy. Nie mogłem się doczekać aż Paweł się mną zaopiekuje. Tydzień później w piątek byłem już w hotelu o 10:00. Ubłagałem o wcześniejsze wejście, mimo że doba hotelowa zaczynała się dopiero od 11:00. Położyłem walizkę na łóżku i zacząłem się rozpakowywać. Między normalnymi rzeczami zapakowane były te ważniejsze, lubrykant, kobiece perfumy i zestaw dodatkowy, jeśli Paweł będzie chciał zamiast Tomka poznać Maję. Schowałem wszystkie rzeczy i ruszyłem do łazienki. Wziąłem bardzo dokładny prysznic, zrobiłem lewatywę, zamówiłem nam wino i włączyłem muzykę. Uwinąłem się ze wszystkim w dwie godziny. Myślałem, że mam spory zapas czasu, ale dostałem wiadomość od Pawła, że jednak będzie wcześniej i wejdzie do pokoju za 5 minut. Długo myślałem jak go powitać. Z tyłu głowy miałem słowa „masz być na mnie gotowy jak ...