-
Sen czy jawa?
Data: 05.04.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
bo taką właśnie ksywką, koleś posługuje się na cyberku , i chciałby oceny tej swojej pisarskiej próbki. Osobiście mam takie czy inne zdanie co do niej ale jeśli pozwolicie, skomentuję ją na końcu. Nie chciałabym nikomu niczego sugerować. *** Jakieś 3 lata temu grając w piłkę zderzyłem się z kolegą głowami i na chwilkę straciłem przytomność. Gdy dzień później pojechałem do pracy źle się czułem i wróciłem by pójść na SOR. Tam zrobili chyba rezonans czy tomograf i zostawili mnie na obserwację. Żona wieczorem przywiozła mi ciuchy na zmianę, a ja przespałem noc. Rano przyszło konsylium lekarzy w asyście pielęgniarek i chyba młodych lekarzy stażystów czy pielęgniarek. Moją uwagę przykuła młoda dziewczyna, na oko ze 20, może z małym hakiem, w czarnych długich włosach, nie wysoka, z okrągłą buźką, i lekko pełniejszymi kształtami. Ale moją uwagę przykuł jej wzrok i uśmiech. Spojrzenie było jakby lubieżne, gdy usiadłem na łóżku do połowy przykryty prześcieradłem, a góra z gołą klatą i owłosionym torsem, było lato i gorąco. Pogadali między sobą o moim przypadku i sobie poszli dalej. Ja przez pół dnia miałem w głowie to spojrzenie i uśmiech. Po południu lekarz powiedział, że będę miał badanie krwi i znów tomograf. Duża starsza znacznie piguła posadziła mnie na wózek, nie pozwalając iść samemu i wiezie mnie do windy. W pewnym momencie poczułem na sobie czyjś wzrok, gdy się odwróciłem zobaczyłem tylko znikającą za drzwiami głowę i czarnymi długimi włosami. Wieczorem, nie ...
... mogłem przestać o niej myśleć i gdy pogasili światło wsunąłem dłoń pod spodnie od piżamy w wiadomym celu. Zapomniałem dodać, że to była sala podobna troszkę do OIOM-u, bo za kolejnymi kotarami byli inni pacjenci po podłączani do aparatury. Ja też miałem jedynie opaskę na ręku jak ciśnieniomierz, o którym zapomniałem. Jest ciemno, w telefonie przeglądam fotki i gify, ale i tak rozmyślam, jakby to było z tą czarną. W pewnym momencie drzwi do sali się otwierają i wchodzi pielęgniarka lat, około 30 parę, całkiem ładna, ciałko zadbane, nie za chuda nie za gruba, było na czym oko zawiesić. I ona kieruje się od razu w moją stronę i pyta, „czy dobrze się Pan czuje, coś dolega?” – ja zaskoczony, nie nic, ale głos mi drży, ręka z telefonem leży na wierzchu, co prawda telefon odwrócony, ale ona sięga do ręki i gdy ją unosi by sprawdzić opaskę ja wypuszczam telefon. Ten niestety upada ekranem do góry z widokiem na nagą kobietę zabawiającą się ręką. Robię się czerwony jak burak, a ona udaje, że nie widzi i dalej poprawia opaskę, a później niespodziewanie odkrywa prześcieradło i widzi namiot w mojej pidżamie. Ja już jak burak, a ona nic, żadnego wyrazu twarzy, nakrywa mnie i poprawia pościel dookoła, i odchodząc tylko pyta czy z ciśnieniem ok., bo mam podwyższone, a ja ledwo dukam, mam nadciśnienie. Po jej wyjściu płonę ze wstydu i rozmyślam co z tym zrobić czy próbować się tłumaczyć, czy nic, gdy nagle znów wchodzi, i tylko cicho, przepraszam zapomniałem zgasić lampkę. Pochyla się nade ...