1. Przypadki Joanny - Liceum


    Data: 06.04.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Tomasis, Źródło: SexOpowiadania

    ... mlaszcząc słodko. Drugą rączką ścisnęła jego śliską od własnej śliny, gładko ogoloną mosznę. Ciągnęła mocno za jaja, pochłaniając kutasa w całości. Przerywała tę zabawę co chwila. Masowała wtedy mokrego fiuta i spluwała spienioną śliną na czerwoną żołądź.Mocno szarpał jej głowę, nic nie robiąc sobie z jej odpychających mięsiste uda rączek. Kiedy wreszcie dał jej odetchnąć wypuściła pośpiesznie jego pałę a ust, krztusząc się potężnie. Jej dekolt cały był w spienionej mocno, gęstej ślinie. Jędrne cycuszki lśniły w świetle lampki stojącej na biurku chłopaka. Chwyciła członek i znów zachłannie pieściła czubek, co chwila spluwając dużą ilością na żołądź. Kiedy odsuwała kutasa od ust, Krzysiek rozsmarowywał ślinę po całej jej buźce i mocno ją uderzał. Asia zdyszana pośpiesznie nabijała się na kutasa. Młodzieniec chwycił ją mocno za gardło i znów posuwał bezlitośnie. Rozkoszował się jej głośnym mlaskaniem. Im bardziej dziewczyna oponowała, tym głębie i szybciej ją rżnął. Gdy znów wypluła fiuta z ust, chłopak zaczął energicznie trzepać. Joanna z dzikim zaangażowanie pieściła jego mosznę. Ścisnęła ją mocno rączką i ssała łapczywie. Wkrótce puściła jaja i zaczęła lizać ociekające śliną kule. Mokre włosy kleiły się do jej twarzy. Spieniona ślina falami spływała po szyi, aż do falujących w wygodnym staniku piersi. Odsunął jej twarz od jąder i wyciskał spore dawki spermy na śliczną buźkę. Asia dyszała ciężko, ściskając z całych sił mosznę kochanka. Gdy na jej twarzy była już spora ...
    ... ilość nasienia wystawiła języczek, który też otrzymał skromną porcję spermy. Na koniec dziewczyna wzięła członek do ust i oczyściła go dokładnie z resztek białej mazi.-Dlaczego nie do buzi? - Spytała zdyszana. - Ja tak lubię jak spuszczasz mi się do gardła. - Dodała zawiedziona-Mówiłem, ze pożałujesz. - Krzysiek odparł zadowolony, patrząc jak młoda paluszkiem zbiera nasienie z twarzy.Było już grubo po północy, kiedy skończyli. Chłopak obserwował jak zakładała na ramiona przemoczoną od śliny sukieneczkę. Biały ciuszek pomięty był mocno, więc sprawiał jej spore problemy. Śmiał się życzliwie, podziwiając jak przyklejona do brzuszka koroneczka z oporem zakrywa kolejne centymetry jej cudownego ciałka. Udało się. Joasia wstała na nogi, lekko się zataczając. Ślina na jej twarzy cały czas mocno się ciągnęła. Wyszła zadowolona z pokoju, na pożegnanie puszczając zalotnie oczko.1995 - Klasowe roszady.Rozpoczęcie nowego roku szkolnego zawsze było pełne niespodzianek. Chłopcy z zapartym tchem patrzyli jak ich koleżanki stawały się coraz bardziej kobiece. Każdy dorastający młodzieniec podziwiał nowe krągłości klasowych ślicznotek. Joanna była w zasadzie zadowolona ze swojej przemiany. Czuła na sobie spojrzenia pobudzonych kolegów. Widać było, ze jej włosy są nieco dłuższe. Jej makijaż był bardzo wyraźny. Jej oczy wyglądały cudownie, czarne powieki trzepotały długimi rzęsami. Widać było że jej piersi całkiem sporo urosły. Zdawały się delikatnie zwisać pod swym sporym ciężarem. Biała bluzeczka ...
«1...345...»