-
Wakacyjny zwiazek z koniara cz. 2
Data: 22.04.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Podglądacz, Źródło: SexOpowiadania
Po ostrej pierwszej części bzykania Paulina stanęła przede mną i zdjęła całkowicie swoją sukienkę, po czym odpięła stanik. Ukazały mi się spore cycki ze sterczącymi skutkami. Podeszła do mnie i zbliżyła je do mojej twarzy. Złapałem jeden cycek w rękę a drugi całowałem i zasysałem sutek. Paula jęczała cicho. Po chwili zniżyła się i zdjęła zużytą gumkę z mojego kutasa, po czym zaczęła ocierać się cyckami o niego. Nie minęło dużo czasu a mój kutas zaczął coraz bardziej twardnieć:- Widzę, że ci się podoba, zaraz będziesz gotowy na drugą rundęPo czym złapała go w rękę delikatnie waląc i zaczęła mnie całować. Ściągnąłem do spodni po telefon, w którego etui miałem schowaną gumkę. Dałem jej mówiąc:- Zakładaj i chcę żebyś dzisiaj pojeździła sobie na moim koniu.Paula zębami otworzyła paczkę i założyła gumkę na mojego kutasa, po czym ukradkiem siadła mi na kolanach naprowadzając go na swoją cipkę, po chwili poczułem, że jestem znów w niej a ta zaczęła skakać:- Lubię jeździć konno, ale szczególnie na takich koniach - stwierdziła zadziornie.Ujeżdżała mnie pojękując a jej cycki skakały mi przed twarzą. Raz na jakiś czas łapałem za nie i całowałem, co wzmagało jęki Pauli. Moje marzenie się spełniło, zobaczyłem jak ujeżdża mojego konia i robiła to z wielką pasją. Złapałem obiema rękami za jej tyłek i ściskałem go, dając jej raz na jakiś czas solidnego klapsa. W końcu Paula zaczęła przyspieszać i coraz głośniej jęczeć. Pomogłem jej również ruszając się w jej rytm. Po chwili poczułem ...
... charakterystyczny skurcz w jajkach i ponownie eksplodowałem, na co Paula również mocno jęczała. Doszliśmy razem. Po wszystkim jakiś czas leżeliśmy obok siebie nago na kanapie rozmawiając o tym, co się wydarzyło:- Byłeś najlepszy!- Ty też mała...- Nie żałujesz tego, co zrobiłeś?- Absolutnie a ty?- Oczywiście, że nie!- Nawet jak wytrzeźwiejesz?- Nawet!- To co jesteśmy teraz razem?- No na to wygląda hahaPosiedzieliśmy tak jeszcze jakiś czas, ubraliśmy się i rozdzieliliśmy się. Przez kolejne dni spotykaliśmy się podobnie jak wcześniej, ale już jako para. Brak odpowiedniego miejsca sprawiał, że jakiś czas nie mogliśmy powtórzyć tego, co się wydarzyło po imprezie. W końcu pewnego dnia wybraliśmy się na spacer do lasu w okolicy jej domu. Tego dnia mieliśmy z jakiegoś powodu szczególną chcicę. Ci się całowaliśmy to coraz bardziej nas ponosiło w macankach. W końcu, gdy byliśmy w lesie znów zaczęliśmy się lizać, po chwili Paula klęknęła przede mną i zaczęła rozpinać moje spodnie:- Dawaj go!- Nie boisz się, że ktoś nas zobaczy?- Niech się wstydzi ten, kto widzi!Wyjęła mojego kutasa z majtek, który stał już na baczność, w momencie wsadziła go do ust zasysając. Wydawała w trakcie dźwięk charakterystyczny do tego, że jej smakuje. Drugą ręką masowała mi jajka i patrzyła swoimi sporymi oczami prosto na mnie. Robiła mi tak loda jakiś czas, po czym wstała i stwierdziła:- Wyruchaj mnie!- Tutaj?- Tak a co wstydzisz się?Spytała zadziornie i stojąc tyłem do mnie uchyliła legginsy, które miała na sobie. ...