-
Pamietne lato
Data: 25.04.2026, Kategorie: Pierwszy raz Autor: Ewa mężatka, Źródło: SexOpowiadania
Gorącego lata 1987 roku nigdy nie zapomnę. Miałem wtedy 17 lat. I jak przystało na młodzieńca w tym wieku przez większość czasu myślałem tylko o dziewczynach i i seksie. Jak to się robi, z kim to się robi, co się wtedy czuje? Byłem prawiczkiem. A że podniecenie nie opuszczało mnie wcale potrafiłem po kilka razy dziennie masturbować się. I całe szczęście, że wakacje spędzałem w domu, bo miałem dużo czasu i swobody na to, kiedy rodzice byli w pracy. Moi zapracowani rodzice mieli grono przyjaciół, z którymi spotykali się dość regularnie. Wśród nich była też Pani Gosia, która dla dalszego ciągu tej opowieści ma fundamentalne znaczenie. Prowadziła w naszym mieście tak zwany butik z odzieżą. Miała jakieś kontakty za granicą i dość dobrze prosperowała. Mieszkała sama w niewielkim domku, który zostawili jej w spadku rodzice. Wśród znajomych rodziców była pierwszą osobą posiadającą odtwarzacz wideo, do niej rodzice i znajomi chodzili oglądać filmy. Ale po kolei.Kiedy przyszedł weekend wybrałem się z rodzicami i ich znajomymi nad jezioro. Nie mogło zabraknąć i Pani Gosi. Wszyscy szykowali miejsce układając koce i ręczniki oraz zrzucając ubrania. Kiedy Pani Gosia rozebrała się oczy mało nie wyszły mi z orbit. Ledwie, co zakrywające skrawki materiału połączone ze sobą cieniutkimi sznureczkami. A miała, co pokazać. Piękne piersi i zgrabny tyłeczek. Materiał na dobrą sprawę zakrywał tylko niewielkie fragmenty ciała, zasłaniał tylko okolicę brodawek na piersiach, a majtki z przodu mały, ...
... ale dla mnie najciekawszy, fragment. Z tyłu sznurek znikał pomiędzy odsłoniętymi pośladkami. I na dodatek wydawało mi się, a nawet byłem bliski pewności, że nie ma włosów na łonie jak pozostałe kobiety. Jej strój pozwalał wyjątkowo dobrze dostrzec ten szczegół, reszta pozostawiała niewielkie pole dla wyobraźni. A jak wyszła z wody to i nawet te małe fragmenty zasłoniętego ciała były widoczne przez ściśle przylegający mokry materiał. Widziałem odciskające się sutki i starałem się zobaczyć to, co ukrywała pomiędzy nogami. Teraz będę przywoływał ten widok, kiedy będę ,,trzepał konia” – pomyślałem i szybko położyłem się na brzuchu, bo slipki wypełniały się w zastraszającym tempie. Dorośli siedzieli i rozmawiali, leżeli i opalali się a ja tylko obserwowałem Panią Gosię. Zerkałem, patrząc na piersi, na brzuch, na nogi i pupę. Zapuszczałem żurawia, gdy leżała na plecach starając się dostrzec cokolwiek więcej i myśląc tylko o tym, co zrobić, aby sobie ulżyć tak, aby nikt się nie zorientował. Postarałem się ułożyć penisa w spodenkach tak, aby było jak najmniej widać i szybko wstając pobiegłem do wody. Zanurzyłem się po samą szyję, stałem plecami do brzegu. Jedną ręką sięgnąłem do slipek. Chwyciłem kutasa i w niedługim albo nawet bardzo krótkim czasie uwolniłem skumulowane napięcie. Potem pływałem dość długo, nie chciałem, aby ktokolwiek domyślił się, co robiłem. Kiedy wróciłem na koc ręcznikiem wytarłem się i wróciłem do obserwacji. Wszyscy rozmawiali na temat nowych filmów, które ...