1. Sauna


    Data: 28.04.2026, Kategorie: Romantyczne, Autor: Ewa mężatka, Źródło: SexOpowiadania

    ... mówiła, przekomarzając się z nim, że najchętniej rozłożyłby koc na pustyni i kochał się z nią w samo południe. Śmiał się wtedy, nie zaprzeczając, bo wiedział, że jest to prawda. Rewanżował jej się wtedy, mówiąc, że ćwiczenia niekiedy pochłaniają ją tak bardzo, że ciężko jej znaleźć czas na seks. Wybuchała wtedy serdecznym śmiechem. Choć seks bardzo ją interesował, codzienne ćwiczenia faktycznie sprawiały jej satysfakcję i przyjemność.Pewnego wieczoru już po zamknięciu klubu, kiedy dziewczyny z recepcji jeszcze sprzątały i porządkowały sprzęt Ewa, powiedziała dziewczynom, że dokończą z Maciejem sami i wypuściła je wcześniej do domu. Zamknęła drzwi. Kiedy Maciej wyłączał światło na sali, powiedziała:– Sprawdź, proszę jeszcze męską szatnię, ja zrobię to samo w damskiej i spotkamy się przy drzwiach.Obeszła damską szatnię, wszystko było w jak najlepszym porządku. Żadnych zostawionych telefonów, torebek czy części garderoby, chociaż i takie się czasami zdarzały. Sprawdziła jeszcze saunę, stając w drzwiach zamyśliła się. Ewa miała pewien pomysł, który od pewnego czasu zaprzątał jej głowę i wyglądało na to, że właśnie dzisiaj jest odpowiedni moment, aby go zrealizować. Jesteśmy już tylko we dwoje, czemu nie? Przekręciła termostat na maksymalną temperaturę i wyszła z szatni. Maciej już na nią czekał przy drzwiach wyjściowych. Sala pogrążona była w ciemnościach, paliły się tylko światła awaryjne pozostawiane na noc. Jednak zamiast wyjść pociągnęła męża w stronę szatni.– Mam świetny ...
    ... pomysł – powiedziała – chodźmy do sauny. Zdejmiemy z siebie wszystkie rzeczy, poprażymy się trochę i w ogóle – uniosła brwi i uśmiechnęła się szeroko.– Fantastyczny pomysł – zgodził się od razu Maciej.– A tam jak się domyślasz, jest bardzo gorąco – dodała Ewa, robiąc wymowną pauzę.Maciej nie potrzebował więcej zachęt, ścisnął dłoń Ewy i weszli do szatni.– Ilekroć jestem w damskiej szatni, zawsze fascynuje mnie jej zapach, zupełnie inny niż w męskiej – powiedział, kiedy weszli do szatni.Ewa powąchała. To nie był nieprzyjemny zapach, zapach różnych szamponów do włosów i balsamów do ciała.– Nigdy nie zwracałam na to uwagi – odpowiedziała – całkiem przyjemny.Maciej uchylił lekko drzwi do sauny.– Tu rzeczywiście jest gorąco – dodał, spoglądając pożądliwie na żonę.– Nie wyobrażaj sobie, że będziemy się tam kochać. Wiesz doskonale, że zbytni wysiłek fizyczny jest szkodliwy w takiej temperaturze. Wystarczy, że trochę się popocimy, a potem się zobaczy – odparła.Maciej szybko pozbywał się ubrania, Ewa spoglądała w kierunku męża. Lubiła na niego patrzeć, zawsze. A w momentach, kiedy pozbywał się ubrania szczególnie. Szybko odrzucił na bok buty i zaczął zdejmować resztę rzeczy. Obserwowała, jak zdejmuje koszulkę, odsłaniając umięśniony tors, potem pozbył się spodni razem ze slipkami i stanął całkiem nago, zerkając na małżonkę, która widząc go nagiego, sama zaczęła pozbywać się ubrania. Najpierw zdjęła top, pod którym miała sportowy stanik. Zdjęła go przez głowę i chwyciwszy za gumkę od ...
«1234...9»