1. Moja przemiana ( Pierwszy dzien w szkole )


    Data: 28.04.2026, Kategorie: Trans Autor: Nati, Źródło: SexOpowiadania

    ... tornister i otworzył przede mną drzwi do auta. Sam po chwili zajął miejsce kierowcy i ruszył.- I jak było w szkole córcia? - Zadał pytanie. -- Dobrze. - Odpowiedziałam niepewnie. -- Nie kłam, słyszę w twoim głosie, że coś jest na rzeczy. - Powiedział poważnie.- No kilka osób mnie nie zaakceptowało, a w szczególności Monika. -- Co ta krowa ci zrobiła ? - Dopytał tato. -- Zaczęła już na pierwszej lekcji mnie zaczepiać, ale najgorzej było na ostatniej lekcji, Pani musiała wyjść z sali, a ona mnie wtedy zaatakowała, wyzywała, a nawet popchnęła. Na szczęście w mojej obronie stanęła Karolina i taki jeden kolega z klasy Kamil. - Opowiedziałam historię ze szkoły. -- Dobrze, że stanęli w twojej obronie. I coś było dalej? - Zapytał nadal z poważnym tonem. -- Nie akurat na sam koniec wróciła do klasy Pani i zauważyła, co robi Monika i dała jej uwagę do dziennika. - Odpowiedziałam delikatnie łamiącym głosem.Tato pogładził mnie po udzie i powiedział, żebym się tą ropuchą nie przejmowała. Że cieszy się z tego, że jest ktoś w klasie, kto stanął w mojej obronie. A teraz przecież mamy jechać do sklepu meblowego. Ale najpierw zaproponował skoczenie na szybkie sushi, bym ochłonęła po pierwszym dniu. Na co z przyjemnością się zgodziłam. Pojechaliśmy od razu do restauracji. Przy jedzeniu rolek rozmawialiśmy o umeblowaniu pokoju, co pomogło mi trochę zapomnieć o zdarzeniach w szkole. Po skończonym obiedzie tato uregulował rachunek i w końcu poszliśmy do sklepu.Rzeczywiście już w tym sklepie już ...
    ... było więcej ciekawszych mebli. Udało mi się wybrać biurko wykonane z białego drewna z metalowymi wstawkami w kolorze różowym. Do tego obracany fotel głęboki obity miękkim futerkiem. Wybrałam szafę trzydrzwiową z miejscem na bieliznę oraz odzież wierzchnią. Kilka osobnych półeczek. Kolejna była wąska wysoka szafka z przeszklonymi drzwiczkami oraz szklanymi podświetlanymi półeczkami. Ostatni był materac, który sobie wybrałam, był gruby i umiarkowanie twardy obicie tego materaca było kolorowe i ozdobione wieloma kwiatuszkami.Gdy było wszystko gotowe, tato umówił dostawę oraz zapłacił za meble. Po wyjściu ze sklepu poprosiłam tatę, byśmy wstąpili do sklepu, gdzie mogłabym wybrać nową pościel. Artur uznał to za dobry pomysł i już po chwili byliśmy w kolejnym sklepie.Wybrałam sobie kilka zestawów między innymi biały aksamitny, kolejny kolorowy z moją ulubioną postacią z filmu animowanego i ostatni pudrowy z poszewkami obszytymi falbankami i z małymi czerwonymi serduszkami. Wybrałam jeszcze dwa kocyki na łóżko, które podobno zapobiegają przed zamoczeniem.W końcu wróciliśmy do domu. Tato zaniósł torby do mojego pokoju. Ja za to wzięłam moją piżamę, czyli koszulkę na szerokich koronkowych ramiączkach i długie spodnie. Do tego ze względu na mój okres musiałam dobrać jeszcze figi. Mając cały komplet, poszłam się odświeżyć. Ojciec w tym czasie szykował dla nas kolację. Po gorącej kąpieli, która pozwoliła mi się zrelaksować i odprężyć. Wyszłam z łazienki i dołączyłam do taty, który czekał ...