1. Zaczynam zyc na nowo


    Data: 29.04.2026, Kategorie: Brutalny sex Autor: Barbara Kawa, Źródło: SexOpowiadania

    ... strasznie. Nie sądziłam by chciał, żeby wszyscy mogli widzieć jak obciągam na ulicy. Nie byłam na to gotowa. Cipka mi pulsowała. Śluz zaczął spływać po udach. Odsunęłam się od niego, postawiłam jedną nogę na krześle i zaczęłam masować podnieconą cipkę. Miał świetny widok jak palce znikały mu w pochwie. Jak pocieram łechtaczkę. Naprawdę nie potrzebowałam dużo czasu by silny orgazm zaczął rzucać moim ciałem. Ciężko oddychając widziałam jak jego kutas rozciąga slipki. - Odwróć się i zrób to jeszcze raz. Bez wahania wykonałam jego polecenie. Wypięłam dupkę i ponownie zaczęłam taniec palcami po cipce. Sama myśl, że on patrzy spotęgował moje podniecenie. Tarłam, szczypałam i gwałciłam swoją cipkę szybko doprowadzając się do ponownego orgazmu. Gdy jeszcze nie doszłam do siebie podszedł do mnie i przytknął mi twardego kutasa do anusa. Zaczął silnie napierać. Widać było, że jest bardzo napalony na tą dziurkę. Mimo naszych wspólnych wysiłków nie udało mu się sforsować zwieraczy. Próbował jeszcze kilka razy ale bez sukcesu. Nie to, że nie chciałam. Bardzo chciałam. Pragnęłam by był szczęśliwy. Pragnęłam by osiągnął swój cel. Nawet nie zwracałam uwagi, że to mnie bolało. Odpuścił. Klęknęłam przed nim i otworzyłam usta. - Proszę cię. Pozwól mi zasmakować twojej spermy. Od bardzo dawna nie czułam jej smaku. Mówiłam to ze szczerego serca. Patrzyłam mu w oczy i pragnęłam by pozwolił mi objąć ustami tego dużego i twardego kutasa. W ...
    ... końcu doczekałam się. Był cudowny, pachniał i smakował wspaniale. Wchodził w głąb ust i było mu nieziemsko. Ssałam go najmocniej jak potrafiłam. Pozwalałam mu by wchodził w moje gardło krztusząc się i śliniąc bardzo. Robił przerwy pozwalając złapać mi oddech. Sama zaczynałam na nowo nadziewać się na niego ustami czerpiąc z tej chwili ile się da. Parę minut później poczułam jak zaczyna pulsować jego kutas. Zawisł nad moją głową i w tym momencie poczułam jak salwy spermy lądują na mojej twarzy. Dla spragnionej kobiety było to tak przyjemne, że dochodziłam razem z nim. Naprawdę w tej chwili czułam się jak dziwka a mimo to byłam mu wdzięczna za te doznania i w duchu miałam nadzieję, że to jeszcze nie koniec tej nocy. Gdy udało mi się chwilę odetchnąć spojrzałam na niego. Robił mi zdjęcia swoim telefonem. Zdjęcia zerżniętej kobiety pokrytej spermą. Nawet nie spytałam po co to robi. Zlizywałam wszystko co spływało mu z czoła. Zgarniałam palcami z twarzy jego nasienie i oblizywałam palce. - Może wystarczy jak na pierwszy raz? Jego głos był spokojny i czuły. - Jeśli każesz mi coś jeszcze to zrobię co zechcesz. - Późno już. Rano muszę iść do weterynarza z psem. - Dziękuję. Wyszeptałam kładąc mu dłoń na ramieniu. - To dopiero początek mała. Jak wrócę chciałbym widzieć na Twojej twarzy zaschniętą spermę i nawet nie myśl dochodzić beze mnie. Uśmiechnęłam się i odprowadziłam do drzwi. - Nie obiecuję. Na pożegnanie uszczypnął moją pierś. 
«12»