1. Poczatek nowego zycia jako ona - cz7


    Data: 06.05.2026, Kategorie: Trans Autor: feminizan f, Źródło: SexOpowiadania

    Kilka dni po studniówce w piątkowy poranek obudziłem się ze znakomitym nastrojem. Dzisiejszego dnia miałyśmy udać się na imprezę, pierwsze wyjście do klubu jako ona. Rano pod spodnie ubrałem cieliste rajstopy okrywające pomalowane na czerwono paznokcie oraz czerwony koronkowy komplet stringi oraz stanik. Na to normalne męskie ubrania, które coraz bardziej mi brzydły. Materiał rajstop był bardzo miły a przecież pod nim miałem jeszcze przyjemność nosić koronkowy materiał majtek. Po dotarciu do szkoły przywitałem się z Anetą.- Jak tam się czujesz w wielkim dniu?-Jestem podekscytowana, cieszę się, że idziemy-Super, myślałaś już w czym idziesz?-Szczerze miałam nadzieje, że Ty mi coś podsuniesz, i jakieś buty od Sylwii by się przydały. Zaraz zapytam, czy mi pożyczy coś wygodnego.-No chyba, że we trzy wskoczymy w szpilki-Nie wiem, czy dam radę przetańczyć cały wieczór-Dasz radę laska, jak nie to skończysz boso, pochwalisz się pedicure-Klub to nie studniówka, głupio tak, ale zobaczymy-Krótka mała czarna obowiązkowo, do tego czarne rajstopy i szpilki i każdy facet się za Tobą obraca. Bez kombinacji ale skutecznie.-Ok, przymierzymy u Ciebie, tylko rajty mam dziś cieliste-Tak, po szkole do mnie, pożyczę Ci jakieś na przymiarki a potem zgarniemy od Ciebie, możesz ubrać też te w groszki, będą pasowały.-No dobra, zobaczymy.Po szkole pojechaliśmy w trójkę do Anety, do wieczora zostało jeszcze trochę czasu, strój został już wybrany. Rajstopy w groszki, do tego mała czarna, pozostała kwestia ...
    ... butów.-Słuchaj Kasia, nie wiadome jak się sprawy dziś potoczą, może kogoś poznasz i dojdzie do czegoś więcej – zaczęła Sylwia.-Do czego? Przecież nie jestem stuprocentową dziewczyną.-Najwyżej powiesz ze masz okres, i założysz podpaskę. Ale całowanie czy nawet jakiś lodzik kto wie, dlatego stwierdziłam a raczej stwierdziłyśmy, że musisz mieć wprawę. Klękaj.-Cooo, to chyba dla mnie za wiele. Zobaczyłem, jak Sylwia wyciąga kilkunastocentymetrowe dildo.-Bez dyskusji – powoli zbliżyła go do moich ust.Objąłem go delikatnie ustami, a Sylwia powoli wpychała go coraz głębiej.-Ruszaj językiem i patrz prosto w oczy – stała nade mną i wykonywała polecenie.Szło mi coraz lepiej, brałem sztucznego kutasa coraz głębiej i nawet zaczęło mi się podobać co nie umknęło dziewczynom.-No widzisz widzę, że Ci się podoba, Aneta mam pewien pomysł. Może otworzymy na chwilę pas cnoty? Naszej Kasi chyba się podoba, dziś, gdyby zaszła taka sytuacja mogłaby być zaskoczona smakiem spermy.Chwilę później miałem już zsunięte rajstopy i ściągnięty pas cnoty. Penis od razu stanął na baczność. Dawno nie miałem takiej przyjemności, zatracony w tym czekałem na rozwój wydarzeń. Dziewczyny chyba już miały zaplanowane co chcą zrobić. Aneta wzięła mój członek w rękę i wykonała kilka gwałtownych ruchów, już zapomniałem jakie to przyjemne. Byłem w niebie, czułem ze potężnie wystrzelę. Sylwia podsunęła sztucznego członka pod mojego w chwili ogromnego wytrysku. Nie wiedziałem, że mogłem mieć tyle spermy. Cały sztuczny penis ...
«1234»