1. Mloda nauczycielka - Jak się to zaczelo


    Data: 20.05.2026, Kategorie: Sex grupowy Autor: BB, Źródło: SexOpowiadania

    Historia, która wam opowiem wydarzyła się już kilka lat temu, kiedy jeszcze o pracę w szkole nie było łatwo. Nauczyciel zarabiał przyzwoicie a zawód miał jakiś tam prestiż społeczny. Dyrektorzy mieli sterty podań bezrobocie szalało i bez znajomości czy dużego szczęścia trudno się było zaczepić.Jako nauczycielka angielskiego może miałam ciut łatwiej, bo zawsze brakuje językowców, ale że dopiero, co zaczęłam prace w szkole to spadały na mnie najgorsze zadania, których nikt inny nie chciał robić. Nie za bardzo mogłam wybrzydzać dopiero, co po ślubie z kredytem na mieszkanie musiałam robić, co mi każą a to wyjście z klasami a to jakaś inna impreza. Przeważnie wszystko poza godzinami normalnej pracy edukacyjnej. Pewnie już każdy z was myśli, że jakiś uczeń mnie wyhaczył, ale to nie takie opowiadanie, chociaż wcale nie wiem czy nie było by lepsze.Ale może po kolei każdy nauczyciel na pierwszym roku odbywa tak zwany staż dostaje najbardziej niewdzięczne zadania do tego praktycznie wszyscy nim pomiatają jest pierwszy do pracy a ostatni do jakikolwiek przywilejów. No i na koniec roku musi jeszcze przejść egzamin. No, ale wcześniej są przyjemniejsze rzeczy na przykład impreza na zakończenie roku szkolnego. Jedna z niewielu imprez, na której nauczyciel może się legalnie napić i do tego za darmo, ponieważ imprezy są opłacone z socjalu do tego wyjazdowe żeby nikt nie widział nauczycieli słaniających się na nogach. Tak też było tym razem. Po zakończeniu oficjalnych obchodów władowaliśmy ...
    ... się w autobus i pojechaliśmy do podmiejskiej restauracji gdzie miało być jedzenie picie i tańce. Uprzedziłam lojalnie męża, że nie wiem, o której wrócę, ale jak będzie drętwo to będę dzwonnic żeby po mnie przyjechał. No i zaczęła się impreza najpierw trochę drętwo potem wjechało na stół jedzenie no i oczywiście alkohol. Starałam się nie pić dużo, ponieważ jak to by wyglądało „młoda się schlała” to by dopiero starsze koleżanki miały używanie. Jakiś jeden czy drugi kieliszek pod jedzenie i na parkiet z młodszymi koleżankami. Później zaczęły się wolniejsze i ta niewielka ilość panów ruszyła na parkiet. Musze przyznać, że miałam wzięcie a koleżanki rzucały na mnie dziwne spojrzenia, musze przyznać, że mi to schlebiało pewnie były zazdrosne. No, ale panowie nie przychodzili z pustymi rękami za każdym razem jakiś alkohol i teksty „ze mną się nie napijesz” tak, że trudno było odmówić. Byłam młoda miałam spory biust, niezłą figurę, na której opinała się sukienka kupioną specjalnie na te okazję, więc co się dziwić, że panowie krążyli koło mnie. Tylko jakoś koleżanki się odsuwały coraz dalej. W pewnym momencie przysiadł się nawet dyrektor byłam tym lekko zaskoczona, ale też miło połechtana, że poświęcił mi swój czas. Zaczęliśmy rozmawiać o tym, jakie mam plany czy na stałe chce zostać w szkole i że widzi ile robię, ale nie ma za bardzo możliwości mnie docenić bo „stażystka” zaraz wszystkie koleżanki by gadały, że za cycki. Byłam w wniebowzięta zwłaszcza, że sama chciała do niego iść ...
«1234...»