-
Wymarzone wakacje z rodzina
Data: 24.05.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Dafne Nimfa, Źródło: SexOpowiadania
... koszulki, prześwitujące, lekkie koszule, szorty lub seksowne miniówki. Wszystko doprawione dwuczęściowymi bikini, w których powiedzieć, że wyglądała kusząco, to powiedzieć nic. Najgorsze były jednak wieczory. Za piżamę służyła jej delikatna, koronkowa haleczka. Otulała ona jej ciało tak, że nie raz widziałem przez materiał kształt stojących sutków.Chryste co za tortura – być samotnym 24-latkiem dzielącym pokój z seksowną 17-letnią, przyrodnią siostrą. Gdybym chociaż miał dziewczynę, która by zaspokajała moje potrzeby seksualne. To niestety, ostatnia laska, z którą byłem zerwała ze mną kilka miesięcy temu. Potem zaś byłem zbyt zajęty sprawami firmy, by szukać kogoś nawet na przygodny seks.Sprawy przyjęły jednak obrót piątego dnia naszego pobyt nad morzem. Pogoda nam dopisywała, co jest zaskakujące nad Bałtykiem. Poszliśmy na plażę. Niemal od razu po rozpakowaniu się musiałem wskoczyć do wody. Sabinka miała na sobie czarny komplet bikini. Ten konkretny najlepiej podtrzymywał jej krągłe piersi, a jednocześnie był najbardziej wycięty. Penis stanął niemal natychmiastowo i nie do ukrycia w kąpielówkach. Na szczęście woda w Bałtyku była doskonała do ostudzenia zarówno stojącego żołnierza, jak i myśli o mnie ugniatającym owe cycuszki podczas seksu.Zaraz potem w wodzie dołączył do mnie ojciec. Zawsze uwielbiał wodę i tę cechę przekazał również mnie. Dzięki pływaniu oboje byliśmy w stanie nie tylko zbudować ale i utrzymać dobrze zbudowane sylwetki i zdrowie. Nie zdziwiłem się więc, że ...
... kiedy wyszliśmy z wody nie tylko Sara i Sabina przyglądały się nam.Ledwie usiadłem na ręczniku, kiedy usłyszałem nieśmiałe chrząknięcie. Nade mną stały dwie identyczne dziewczyny. Brunetki, średniego wzrostu, szczupłe, ale przy tym widać, że wysportowane. Różniły się tylko kolorami strojów. Jedna miała różowe bikini, druga czerwone.- Cześć… Jestem Malwina, to moja siostra Karolina. Czy mógłbyś wspomóc nas swoją silną, pomocą dłonią? Mamy problem z rozłożeniem siatki do gry…- Och, oczywiście – Wstałem do nich z uśmiechem. – Paweł jestem. Pewnie, że wam pomogę, gdzie macie tą siatkę?- O tam, gdzie nasza siostra Paulina – Wskazały na trzecią kopię w pomarańczowym bikini, która stała przy kocach i dużej torbie, w której pewnie była siatka. – Przy okazji również mógłbyś z nami pograć. Akurat brakuje nam jednej osoby… - Puściła mi oczko.Trzy identyczne siostrzyczki. Trzy piękne siostrzyczki i choć nie miały tak apetycznych ciałek jak Sabina to nie były moje młodsze siostry, więc mógłbym w odpowiednich okolicznościach zaspokoić trochę potrzeb w przyjemny sposób.- Nie znam osoby, która odmówiłaby takim pięknościom – Odwróciłem się od ojca. – Jak coś wiecie, gdzie mnie szukać.Rozłożenie siatki okazało się łatwe. Wystarczyło odpowiednio mocno wbić paliki, aby wiatr ich nie zwiewał. Następnie rozpoczęliśmy serię meczy. Aby było sprawiedliwie miałem zagrać z każdą siostrą w drużynie. Sama gra przebiegała zaś bardzo przyjemnie. Siostrzyczki od lat ćwiczyły siatkówkę plażową. Ja trochę od ...