-
Niespodzianka 5
Data: 25.05.2026, Kategorie: BDSM Autor: Jan Kowalski, Źródło: SexOpowiadania
Weszliśmy w końcu do Sali balowej, pomieszczenia, które mnie bardzo ciekawiło. Zastanawiałem się jak to będzie wyglądało i przed jak wielkim audytorium będę prezentowany przez Hanię lub jej podwładnych. Miałem nadzieję, że nie będzie to jakiś tłum.W chwili przekraczania wejścia za moją opiekunką, która ubrana była tylko w szpilki i obrożę, ogarnęło mnie takie poczucie wstydu, że nawet ból powodowany przez węzeł Pani H. zdawał się być jakby mniejszy a twardość mojego przyrodzenia jakby zelżała. Jednym słowem wchodziłem jak na skazanie. Nagi i ze sterczącym chujem szedłem pokazać się zupełnie obcym ludziom. I jeszcze świadomość, że Pani H. lub ktoś z jej świty urządzą sobie ze mną harce lepsze jak markowe pod prysznicem. Obleciał mnie blady strach i wtedy moja przewodniczka u czarującym uśmiechem powiedziała:- Za późno na ucieczkę. Bądź mężczyzną jeszcze przez chwilę. Potem zrobimy z Ciebie uległego jak się patrzy i wstyd będzie Ci obcy.W rzeczywistości „Sala balowa” była sporym, ale niewielkim pomieszczeniem. Na moje oko miała około czterdziestu metrów kwadratowych. Z sufitu sączyło się światło, dzięki któremu w pomieszczeniu panował przyjemny klimat, ale jednocześnie widoczne były szczegóły tej bogato wystrojonej i wyposażonej Sali. Wyglądała jak elegancka a wręcz luksusowa średniowieczna komnata tortur z kameralną widownią. Pod ścianą na wprost wejścia było podwyższenie, na którym stał rząd foteli z największym pośrodku. Na nim właśnie znajdowała się Pani h w półleżącej ...
... pozycji a spomiędzy jej ud widać było blond czuprynę wtuloną, w jej łono. Byłe to recepcjonistka, która właśnie w tej chwili robiła dobrze naszej Pani za pomocą języka. Jej zgrabny biały tyłeczek pięknie kontrastował z czerwienią dywanu, którym pokryte było podwyższenie. Na najbliższych fotelach, po oby stronach siedziało dziesięć nagich kobiet w różnym wieku. Od około trzydziestu do sześćdziesięciu lat. Nieco dalej spoczywało kilku mężczyzn ubranych podobnie jak mój niedawny oprawca, w klatki na przyrodzenia i obroże. Mężczyźni i kobiety, którzy wyglądali na gości Pani H. Byli także zamaskowani jak na weneckim karnawale. Pośród nich kręcili się młodzi mężczyźni i kobiety, wszyscy także nadzy i z obrożami, ale bez klatek na przyrodzeniach i usługiwali gościom, przynosząc im przekąski i napoje, a także służąc swoimi wdziękami. Kobieta siedząca najbliżej Pani. Trzymała właśnie worek jednego z kelnerów, gdy ten nalewał jej wina do kieliszka i chyba zrobiła to zbyt mocno, bo chłopak skręcił się i upuścił butelkę co wywołało salwę śmiechy i okrzyki „ukarać go!!”Innej z kolei dwie dziewczyny masowały stopy a kolejna smakowała sterczącego penisa jednego z kelnerów. Reszta z tego towarzystwa po prostu siedziała i rozmawiała lub patrzyła na to, co się dzieje.Panowie musieli ograniczyć się do patrzenia. Jak się później dowiedziałem. Mogli tylko wykonywać rozkazy swojej gospodyni, chyba że ona dała im wolną rękę, ale nie było mowy o kopulacji z kimkolwiek bez jej zgody, bo to ona miała ...