1. Zabawa w anal czesc 2


    Data: 06.06.2026, Kategorie: Anal Autor: Darek Lust, Źródło: SexOpowiadania

    ... elementami i dużymi oknami. Na parterze widziała ludzi siedzących przy restauracyjnych stolikach. „Hotel” — to pierwsze skojarzenie, które przyszło jej do głowy. Styl architektury wyróżniał ten budynek spośród pozostałych. Darek czekał na nią przed wejściem. Uśmiechał się już z daleka i uniósł rękę na powitanie, kiedy zobaczył Anitę w samochodzie. Zastanawiała się, co zaplanował.— Wreszcie jesteś! — powiedział podekscytowany. — Jak ja się za tobą stęskniłem — dodał prosto do jej ucha, jednocześnie ją przytulając.— Cudownie — odpowiedziała, całując go w policzek.Objął jej talię i pocałował ją w usta. Odwzajemniła pocałunek. Złączyli się wargami tak, jak mogą się złączyć kochankowie, których wcześniej dzieliła bezkresna przestrzeń i czas, a teraz wreszcie są blisko. Emanowała z nich radość i ekscytacja. Byli skupieni wyłącznie na sobie. Przez dłuższą chwilę cieszyli się smakiem swoich ust, zapachem i dotykiem, nie zważając na ludzi, którzy ich mijali lub czekali przed budynkiem.— Dobrze, chodźmy — powiedział, delikatnie przerywając pocałunek.— To miejsce wygląda na hotel. Tak zaplanowałeś nasz wieczór? — zapytała.— Hotel jest wśród atrakcji dzisiejszego wieczoru — uśmiechnął się zagadkowo.— O, to znaczy, że lista jest dłuższa? — dopytywała.— Tak. Chodź już — złapał ją za dłoń.Zbliżyli się do wejścia. Darek pokazał wyświetlacz telefonu wysokiemu mężczyźnie, a ten wskazał przejście i powiedział:— Zapraszam do windy.Przeszli przez krótki korytarz do dużej windy, nad którą ...
    ... znajdowała się nazwa klubu — „Jassmine”.— Intryguje mnie twoja niespodzianka, nie znam tego miejsca — zwróciła się do Darka.— Świetnie, miało być tajemniczo. To klub jazzowy, teraz ja zaserwuję ci odrobinę kultury — wyjaśnił z uśmiechem.— O, ciekawe! Zaskakujesz mnie.— Na to liczyłem — odpowiedział i pociągnął ją za rękę, prowadząc do stolika.Klub okazał się zaskakująco duży, z ciasno ustawionymi w równych rzędach stolikami. Na każdym stała mała lampka. Przy ścianie znajdowała się scena z ustawionymi instrumentami. Oświetlenie było przytłumione, a miejsce wypełniali ludzie. Dotarli do swojego stolika. Usiadła na kanapie pod ścianą obok Darka. Wkrótce pojawił się kelner.— Dobry wieczór. Czy państwo już coś wybrali?— Dobry wieczór. Dla mnie lampka białego wytrawnego wina — odpowiedziała Anita.— Jakieś konkretne?— Zdaję się na pana.— Dobrze, a dla pana?— A dla mnie pojedynczy Jack Daniel’s z lodem i cola zero — powiedział Darek.— Okej, dziękuję. Zaraz przyniosę.W klubie rozległy się oklaski, na scenę wszedł zespół i zaczął się przedstawiać.— Zaskoczyłeś mnie — szepnęła mu do ucha, obejmując go za ramię.— Dla ciebie wszystko — odpowiedział i położył dłoń na wewnętrznej stronie jej uda, okrytego czerwoną sukienką oraz czarnymi pończochami.Anita dzięki czerwonej sukience wyróżniała się na tle tłumu. Dodawało jej to uroku i przykuwało wzrok nie tylko Darka, lecz także innych osób — zarówno kobiet, jak i mężczyzn — siedzących przy sąsiednich stolikach. On sam był ubrany w granatową koszulę, ...
«1234...»