-
Aktyw, ktory zapragnal byc pasywem - moja historia
Data: 10.06.2026, Kategorie: Geje Autor: YourDirtyDream, Źródło: SexOpowiadania
... w sobie gdzieś pod żołądkiem. Potem kochaliśmy się na łyżeczkę. "Masz już dość?" - zapytał. "Nie" - odpowiedziałem. "To idziemy do łazienki". Poszliśmy. Oparłem się o pralkę, a w lustrze widziałem siebie oraz jego za mną, z grymasem przyjemności na twarzy. Co jakiś czas sprzedawał mi klapsy i mówił, jaki jestem zajebiście ciasny. Później wróciliśmy do pokoju, położył mnie na podłodze przy kanapie, podniósł nogi i biodra i wziął w pozycji pile driver - sprawdźcie sobie w Google jak nie kojarzycie ;)W końcu mówi, że zaraz dojdzie i pyta gdzie ma skończyć. Chciał na twarz. Stanęło na tym że skończy mi na brzuch bo mam fajny;) Przeszliśmy na misjonarza, dwie minuty ostrego posuwania, wyjął go ze mnie, zaczął sobie walić i doszedł na mój brzuch. Spust był bardzo obfity, obserwowałem go z satysfakcją:) Położyliśmy się, ja wsmarowałem sobie spermę w swoje ciało. Jego kutas zaczął opadać, a mój stał.Wstałem, żeby pójść się wykąpać i przy okazji wymasować sobie pałę, bo po tym wszystkim musiałem sobie ulżyć. Mówię mu o tym. ...
... Pyta czy może iść ze mną popatrzeć. Zgadzam się. Idziemy do łazienki. Wchodzę pod prysznic, puszczam wodę, zaczynam bardzo energicznie masować sobie kutasa. Dochodzę w dwie minuty, bardzo tego potrzebowałem. Patrzę na zegarek stojący na pralce. Odkąd wszedłem tu na samym początku minęła ponad godzina. Wycieram się, dostaję klapsa w pupę. Mówi mi, że byłem świetny a ja widzę, że kutas mu zaczyna znowu powoli stawać. Coś mi zaświtało w głowie i zapytałem: "chcesz się jeszcze bzyknąć?". Mówi, że jakby mógł to by ze mnie wcale nie schodził, ale nie wie, czy ja dam radę. Powiedziałem, że dam i po chwili byliśmy z powrotem w łóżku, a jego jajka stukały o moją pupę:)W końcu powiedziałem, że zaczyna mnie boleć, bo byłem już dość mocno poobcierany. Kazał mi się położyć na płasko, usiadł okrakiem nade mną, zaczął sobie walić. Spuścił mi się na pupę i trochę na plecy. Poszedłem się wykąpać drugi raz, patrząc najpierw lustrze na biały lukier na swoim tyłku :) To była pierwsza taka przygoda, ale nie ostatnia - kolejne opiszę wkrótce:)