-
Nie-zwykla Rodzina cz 126. - Spanie razem z kuzynka
Data: 12.06.2026, Kategorie: Lesbijki Autor: Mr. Morris, Źródło: SexOpowiadania
... dłonie na moich pośladkach i zaczęła je masować, wbijając się bardziej w moją cipkę.Wtedy zdecydowałam się na to, by coś jeszcze zrobić. Wysunęłam jeden palec z jej cipki i przesunęłam niżej, między jej pośladki, w stronę jej drugiej dziurki. Mój wskazujący palec wciąż pieścił jej cipkę, ustami ssałam jej łechtaczkę, ale środkowy oparłam na jej dziurce. Był cały mokry. Była tak podniecona, że jej soczki spłynęły z cipki na jej odbyt. Zaczęłam powoli wbijać jej palec w ciaśniejszą dziurkę.- Cassie…o boże... - jęknęła, przerywając na chwilę pieszczenie mnie. Jednak uniosła wyżej biodra.To było dla mnie jasne i tylko przyspieszyłam ruchy. Zaczęłam energiczniej poruszać palcami, penetrując jej obie dziurki i nie przestając lizać jej łechtaczki.- Ooohhh...oooohhh....o tak...Słyszałam jak jęczała coraz głośniej i głębiej. W końcu zmieniliśmy pozycję. Ułożyłam cię między nogami Julii. Podniosłam swoją nogę, a ona położyła się tak, że nasze łechtaczki się stykały. Obie byłyśmy nieziemsko wilgotne. Ocierając się o siebie przyspieszałyśmy swoje ruchy. Nasze cipki się o ciebie ocierały. Czułam ich wilgoć. Drażniły się nawzajem. Zarówno ja, jak i Julia, jęczałyśmy z rozkoszy. Staraliśmy się być cicho, aby nie obudzić reszty domowników. Nie chcieliśmy zwracać niepotrzebnej uwagi. Nogi miałyśmy szeroko rozsunięte, a ja trzymałam ją za biodra, dociskając do siebie. W końcu też Julia ...
... bardziej rozszerzyła swoje nogi. Ja praktycznie usiadłam w jej kroczu. Bardziej zaczęłyśmy się o siebie ocierać. Bardziej dociskałam ją do siebie. Julii się to bardzo podobało. Mi zresztą także.- Cassie...oohhh...ja zaraz...- Oooogghh...wiem...ja też...Widziałam, że jej ciało zaczyna drżeć. Nasze oddechy się zrównały. Jęczałyśmy coraz głośniej. Starałyśmy się być cicho, ale przyjemność była wysoka. Zaczęłam szczytować pierwsza. Za chwilę Julia dochodziła. To był bardzo intensywny orgazm. Czułam jak nasze soczki z siebie wypływają. Byliśmy bardzo mokre i zmęczone z doznanej przyjemności. Pieściłam ją jeszcze kilka chwil podtrzymując naszą rozkosz, po czym odsunęliśmy się od siebie. Położyliśmy się obok siebie, przytulając się. Z satysfakcją patrzyłam na jej spełnioną twarz. Julia ledwo oddychała.- Wow...to było takie przyjemne.- No...bardzo intensywne...- Jeszcze nie robiłam tego tylko z kobietą. Cieszę się, że to byłaś ty, Cassie.- Ja też się cieszę. Jesteś w tym naprawdę dobra. - po czym pocałowaliśmy się namiętnie z języczkami. Pieściłam też jej piersi.- Co ty na to żeby to jeszcze powtórzyć? - spytała z uśmiechem Julia.- Z chęcią. - powiedziałam, zagryzając wargę.Po raz kolejny mieliśmy na siebie ochotę. Po chwili znowu oddaliśmy się pieszczotom. Gdy po raz kolejny szczytowaliśmy, już byliśmy tak zmęczone, że usnęliśmy.Przytulając nasze nagie ciała do siebie.C.D.N