-
Pewne wakacje z kuzynka
Data: 13.06.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Marcel, Źródło: SexOpowiadania
... dużo.Zszedłem z niej, a Ola sięgnęła dłonią do tyłu i wytarła dłonią spermę z tyłka.- Chcę jeszcze tak samo, ale na hiszpana - oznajmiłem.- To znaczy?- Między piersi.- Dobrze, ale teraz moja kolej. Pocałujesz mnie tam?- Pocałuje.Ola położyła się na plecy i rozłożyła szeroko swoje nogi. Jej cipka, ciemniejsza od reszty ciała, patrzyła na mnie już prawie gotowa. Pochyliłem się i zacząłem całować ją po wargach i łechtaczce. Niemal od razu poczułem jej intensywny zapach, spotęgowany zapewnie dzisiejszym żarem lejącym się z nieba. Wodziłem językiem z góry na dół, wsuwałem język do jej otworka, z którego wydobywał się słonawy śluz. W końcu skupiłem się na ssaniu jej łechtaczki. Jej ciało w końcu zadrżało, a ona cicho zajęczała.- Udało się? - zapytałem. - Doszłaś?- Tak. Słuchaj jak ona smakuje?- Całkiem dobrze.- Naprawdę?- Tak.Leżeliśmy chwilę przytuleni na łyżeczkę. Byliśmy nadzy, mój mały przyciskał się do jej tyłka, dlatego po kilku chwilach znów ożył.- Chodź teraz na hiszpana - powiedziałem.- Dobrze.Ola przewróciła się na plecy, a ja usiadłem na jej brzuchu i wsadziłem go między jej dorodne cycki. Jej różowe brodawki wydawały się być twarde z podniecenia. Znów użyłem oliwki i zacząłem ślizgać się między jej piersiami. Było mi równie przyjemnie jak między jej pośladkami, ale z racji tego, że jakiś czas temu doszedłem, trwało to dłużej.- Ściśniesz dłońmi swoje piersi?- O tak? - zapytała, ugniatając je odpowiednio.- Właśnie tak.Posuwałem ją między cyckami, patrząc to na ...
... wysuwającego się penisa, to na jej twarz. Jej niebieskie oczy były we mnie utkwione.- Podoba ci się? - zapytała nagle.- Bardzo.Może dwie minuty później znów poczułem obezwładniającą gorączkę.- Dochodzę - oznajmiłem, nie przerywając.Sperma wystrzeliła głównie na szyję Oli, ale trochę trafiło też na brodę i twarz. Jedna, lepka, biała nitka nasienia padła od policzka do podbródka, przechodząc przez usta. Wyglądało to zajebiście i bardzo mi się spodobało.- Mogę spróbować? - zapytała.- Czego?- Twojej spermy.- Możesz.Ola zlizała nasienie z policzka, a potem, najwyraźniej mając ochotę na więcej, złapała za mojego penisa i wycisnęła z niego ostatnie krople prosto do swoich ust.- I jak? - zapytałem.- Słona. Lekko gorzka.- Niedobra?- Mi smakuje.- Ola, a będę mógł spuścić się na twojej twarzy za trzecim razem?- Ale jak?- Na przykład ja będę stał, a ty będziesz mi obciągać na kolanach i jak poczuję, że dochodzę to go wyjmę i skończę na twojej buzi. Dobrze?- No dobrze. Ale teraz moja kolej.- To jak teraz?- Możesz mnie tam całować i jednocześnie włożyć palec.Rozłożyła nogi, a ja znów między nimi zanurkowałem. Całowałem ją i pieściłem, wsuwałem i wysuwałem palec, jednocześnie językiem drażniąc łechtaczkę. Chyba z dziesięć minut ją tak pieściłem zanim osiągnęła orgazm.Potem znów się położyliśmy. Jej ciało było wilgotne i trochę lepkie od spermy, które powoli zamieniało się wodę, a w ciepłym powietrzu było też czuć dziwny zapach nasienia. Nie mówiłem jednak nic, bo to w końcu była moja sperma i czułem ...