-
Przylapany przez ojca i tego przyjemne konsekwencje czesc 3
Data: 20.06.2026, Kategorie: Geje Autor: Łukasz, Źródło: SexOpowiadania
Witam, po bardzo długiej przerwie, wybaczcie, że nic od dawna nie publikowałem, ale gdy chciałem coś napisać, to zawsze coś mi wypadało i nie było ku temu okazji. Przedstawiam Wam trzecią już część z serii "Przyłapany przez ojca i tego przyjemne konsekwencje" Po wszystkim jeszcze siedzieliśmy jakąś godzinkę przy drinku i co jakiś czas się całowaliśmy, a to w trójkę a to w dwójkę, po czym poszliśmy zrobić zakupy na obiad i kolację, następnie coś tam jeszcze porobiliśmy i tak zleciał cały dzień. Wieczór mijał spokojnie, rozpaliliśmy ognisko za domem, każdy z nas czuł się swobodnie w swoim towarzystwie i na łonie natury, gdyż ogród przylega do jednej ze ścian domu, z drugiej zaś strony jest wysoki mur, a dwie następne są zarośnięte przez gęste tuje, przez które kompletnie nic nie widać, a nawet gdyby coś, to i tak mieszkamy pod lasem w miejscu, do którego nikt się nie zapuszcza, pełna swoboda, ojciec chodził po ogrodzie w slipach, Mariusz nago a ja w bokserkach, pierwszy raz widziałem ojca tak szczęśliwego i ciągle podnieconego, choć z matką regularnie uprawiali sex, ale tym razem miał inny wyraz twarzy, wyglądał na spełnionego i zadowolonego, jakby odnalazł siebie na nowo, kończyliśmy dopiekać mięso i kiełbasy i zasiedliśmy do stołu, jedliśmy i popijaliśmy zimne piwko, rozmawialiśmy o wszystkim i o niczym, czas mijał powoli i było nam błogo i gdy tak nam już lekko szumiało w głowach, rozmowa zeszła na temat sexu, każdy miał powiedzieć, co lubi, co go kręci i podnieca, co ...
... chciałby zrobić lub o czym marzy, lub czego chciałby spróbować, zrobiliśmy losowanie, kto mówi pierwszy, zakręciliśmy butelką od piwa i padło na mnie, więc zapaliłem papierosa, zaciągnąłem się i łyk piwa, a więc podniecają mnie starsi ode mnie mężczyźni, oczywiście bez przesady z tą starością, podniecają mnie, bo wiadomo mają to doświadczenie i są dojrzałymi ogierami, maszynami sexu, a jak jest takich dwóch to już zemdleć z rozkoszy, ale nagle tata przerwał moją wypowiedź oznajmiając "A może nie mówmy o tym, tylko zróbmy to, co chcemy, oczywiście ustalamy jakiś znak np. poklepanie dłonią no nie wiem o łóżko będzie oznaczać, że boli, albo nie o tym myśleliśmy, lub nie tak" zgodziliśmy się ze szwagrem, po czym położyliśmy się we trójkę na dużym dmuchanym materacu w ogrodzie, Mariusz zaczął powoli pieścić i skubać sutki taty, jednocześnie szli w ślinę, ja lekko muskałem kutasa i wewnętrzną stronę ud Mariusza, co jakiś czas lekko ściskając jego jaja, następnie tata klęknął na trawie przed łóżkiem jednocześnie ciągnąc mnie za biodra na jego brzeg i kazał mi się wypiąć, chwilę głaskał i muskał mój jędrny tyłek i dziurkę, by następnie beż żadnego ostrzeżenia rozpocząć szturm językiem na moją rozpaloną do czerwoności dziurkę, zaczął delikatnie ją całować i muskać czubkiem języka, by następnie zgłębiać go w jej czeluściach, ssał i lizał na przemian, robił to bardzo łapczywie i energicznie, co jakiś czas mrucząc "Ale ta ciasna cipka mnie podnieca, (tak sobie pieszczotliwie zaczął nazywać ...