-
Z matka i corka III
Data: 22.06.2026, Kategorie: BDSM Autor: Andrzej Nowak, Źródło: SexOpowiadania
... trudniej było je zaspokajać zwłaszcza, że nie były jedyne i czasami miałem ochotę na inne kobiety ze swojego haremu.Dochodziło więc do tego, że były ruchane po dwa razy dziennie, a kiedy to nie wystarczało, używałem Luizy i Obciągary do ich wylizywania.Obciągara była najbardziej zużyta i właściwie już kiedy ją kupowałem, była na końcówce swojego okresu użytkowania. Musiałem więc inwestować w jej wygląd coraz więcej: botoksy, dieta, morderczy trening codziennie, powiększone piersi, zrobione zęby – zawsze było koło niej coś do zrobienia. Była luźna i mocno wyrobiona, lubiłem ją ruchać.Luiza też już się nieco wysłużyła. Chuda, żylasta i pyskata jak zawsze została przeze mnie chwilowo oddelegowana do „pracy” w korpo. Praca polegała na tym, że codziennie zakładała na gołe ciało szary żakiet i spódnicę do kolan, na bose stopy zakładała czółenka i jako korpo suka służyła do odstresowywania pracowników.Głównie za pomocą, cipy, odbytu i ust. W korpo pracowało ponad 100 osób na dwie zmiany, więc jej dzień pracy trwał od 12 do 15 godzin. W tym czasie starała się zaspokajać każdego, ale żeby był porządek, trzeba było zrobić grafik. Członkowie zarządu i Rady nadzorczej mieli prawo używać jej do maksymalnie 45 minut, management średniego szczebla miał prawo do pół godziny, reszcie musiał wystarczyć szybki, piętnastominutowy numerek. Po kilkudziesięciu stosunkach dziennie Luiza była wykończona i często poobcierana. Mimo, że ledwo trzymała się na nogach, musiała jeszcze obsłużyć mnie. W ...
... tym tempie zużywała się bardzo szybko. Była blada, miała podkrążone oczy, chodziła przygarbiona, tu i ówdzie miała siniaki i obtarcia. Dużo piła i paliła. Zupełnie mnie to nie obchodziło. Po prostu wyciskałem z niej co się da, póki jeszcze się do tego nadawała. Dawałem jej góra rok – dwa, potem zamierzałem ją sprzedać po kosztach. Zwykle zużyte niewolnice były kupowane do niewyszukanych rozrywek takich jak zapasy w kisielu, orgie BDSM – tutaj popyt zawsze przewyższał podaż.Dość jednak dygresji. Księgowy w pewnej chwili zaciął się zupełnie, przygryzł wargi, spiął, po czym natychmiast rozluźnił. Najwyraźniej wlał wszystko w usta Suki, bo nic nie kapnęło na podłogę. Głowa Suki przestała się poruszać. Uśmiechnięta odwróciła się do mnie oblizując języczkiem resztki spermy i czekała na dalsze polecenia. Dałem jej znak, że może odejść -podniosła się i kręcąc biodrami poszła do wnętrza domu, nakarmić dziecko. Jej matka w tym czasie dalej obsługiwała prokurentkę.Spotkanie dobiegało końca. Slut została odsunięta na bok i kucając czekała na dalsze rozkazy. Pani Prokurent obciągnęła spódnicę, pożegnała się i wyszła.Dopiero gdy zostaliśmy sami, postanowiłem zająć się Slut.— Chodź do mnie dziwko — skinąłem na nią.Wyszczerzyła zęby i podeszła powoli na czworakach. Idąc majtała ciężkimi, pełnymi mleka piersiami i kręciła wypiętym tyłkiem. Gdy usiadła na piętach, jej cycki sięgały prawie brzucha. Zafascynowany patrzyłem na ogromne sutki i wielkie, brązowe obwódki wokół nich i niebieskawe żyły ...