1. Lodzik przed waznym spotkaniem


    Data: 29.06.2026, Kategorie: BDSM Autor: Jan Kowalski, Źródło: SexOpowiadania

    Minął weekend a ja dalej nie odpisałem Paulinie na jej wiadomość, chociaż jej nagie zdjęcie posłużyło mi przy masturbacji. W poniedziałek rano, po przyjściu do pracy, odczytałem maila od szefa. Zapraszał mnie na ważna rozmowę na godzinę 12. Totalnie nie wiedziałem, czego się spodziewać, ale znając jego zachowania i podejście do pracowników, niczego dobrego nie mogłem się spodziewać.Cały dzień stresowałem się nadchodzącą rozmowa, nie mogłem skupić się na pracy a informacja o mojej rozmowie rozniosła się już po firmie. W pewnym momencie do mojego pokoju wpadła Paulina.- część, co Ty się nic nie odzywasz? Nawet mi na zdjęcie nie odpisałeś.- daj spokój, nie mam teraz do tego głowy - odparłem. Szef chce ze mną gadać, pewnie nie będzie miło.- tak wiem słyszałam, nie stresuj się - powiedziała i uśmiechnęła się powabnie.Dopiero wtedy zauważyłem jak jest ubrana. Miała na sobie granatowa dopasowaną sukienkę z dużym dekoltem i pantofle sznurowane. Oho - pomyślałem, chyba jej się ostatnio podobało, bo wygląda szałowo.- ładnie wyglądasz - powiedziałem.- dzięki - odpowiedziała - co zestresowany - dodała.- tak a jaki mam być, przecież to jest furiat.Paulina pomyślała chwilę i zapytała - za ile masz to spotkanie?- za 10 minut- ok, to jeszcze chwila.Paulina przekręciła klucz w drzwiach, wyciągnęła szminkę, pomalowała usta i usiadła przede mną na krześle.- wyciągaj go - oznajmiła - odstresuję Cię.Nie zdążyłem nawet się ruszyć a ona zwinnie wyciągnęła mojego penisa, że spodni. Uuu jeszcze ...
    ... nie stoi, mięciuch taki – rzuciła, ale już się nim zajmuję.Spojrzałem z góry w jej dekolt. Znowu miała ten oszukańczy super push-up a tak jej cycuszki nie wypełniały miseczki. Sutki miała jeszcze malutkie, ale jak wsunąłem rękę od góry i chwyciłem za pierś to zaraz stwardniały.Paulina chwyciła mocno u nasady penisa i kilkoma ruchami ręką stawiła go do pionu. Następnie intensywnie zaczęła obciągać. Widziałem tylko ruch głowa i znikającego penisa w jej ustach. Cała ta sytuacja i wcześniejszy stres spowodowały, że po paru ruchach byłem już prawie na granicy orgazmu.- zaraz będę strzelał - powiedziałem - jak coś to wyciągnij go z ust, bo w piątek wyszło niezręczniePaulina nic nie odpowiedziała, przyspieszyła tylko ruchy. Po kilku sekundach już strzelałem w jej ustach. Nasienia miałem całkiem sporo, nawet biorąc pod uwagę weekendową masturbację. Wyciągnąłem penisa z ust Pauliny, ona trzymała całą spermę w ustach. Pokazała tylko na stojące na biurku chusteczki, które szybko jej podałem. Wzięła kilka i wypluła wszystko, co miała w ustach.- bleee, nie lubię tego smaku, właściwie nigdy tego nie robię, ale nie chciałam żebyś znowu mnie całą zabrudził - powiedziała - chyba nigdy nie połknę i nawet o tym nie myśl - dodała- uśmiechnąłem się tylko, bo w głowie miałem już plan.Szybko się ubrałem i już miałem wychodzić na spotkanie, ale Paulina szepnęła mi do ucha - mam nadzieję, że jesteś mniej nerwowy, następnym razem to ja chcę mieć przyjemność, będziemy w kontakcie, powodzenia.Spotkanie ...
«12»