-
Nie-zwykla Rodzina cz 104. - Mama uprawia joge
Data: 18.07.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Mr. Morris, Źródło: SexOpowiadania
... przyjemność.Przerwaliśmy na chwilę. Mama przekręciła się i wypięła dupę w moją stronę. Lubiła to robić w pozycji na pieska. Zacząłem pieprzyć ją od tyłu. Miała tyłek wypięty do góry, a ja byłem za nią i posuwałem ją mocno i zawzięcie. Jej pośladki klaskały pod naporem moich uderzeń.Szybko i mocno się poruszałem w niej. Mój kutas penetrował jej pochwę jak najgłębiej. Mama jęczała czując jak w nią wchodziłem.Po chwili zmieniliśmy pozycję. Mama kazała mi się położyć na matę. Okrakiem wtedy ustała nad moim fiutem.- Ohhh...jest taki duży...Mama rozchyliła nogi najbardziej jak się dało po bokach. Pomogłem jej wsadzając mojego fiuta z powrotem do jej ogolonej cipeczki. Mamie udało się zrobić na mnie szpagat, przy okazji jęcząc. Nieźle była rozciągnięta. Trzymając jej nogi w górze pomogłem jej na mnie opadać. Jednak po czasie wróciliśmy do normalnej pozycji i zaczęliśmy ruchać się na jeźdźca w tradycyjny sposób.- Dobrze synku, teraz trochę ćwiczeń na tempo.- Dobrze, mamo.Mama zaczęła szybciej się poruszać na mnie. Jak mogłem to jej pomagałem, poruszając fiutem tak, że dobijał się aż po jaja. Mama skacząc po moim kutasie zaczęła szybko oddychać i jęczeć.- Ooogghh....aaaa...- Mamo...bo ktoś nas usłyszy...- Mam to gdzieś...niech słyszą jak dochodzę...Mama kompletnie się tym nie przejmowała. Była w ekstazie. Czułem, że orgazm się zbliża. Ja też byłem blisko. Wykonałem ostatnie pchnięcia. Mama zamarła w bezruchu, po czym wytrysnąłem jej do środka pochwy. Mama sapała ciężko, a gdy wyszedłem z niej, uśmiechnęła się do mnie.- Synku...cieszę się, że pomogłeś mi w ćwiczeniach.- Nie ma sprawy. To była sama przyjemność.- Zauważyłam. Dobrze, może lepiej wejdziemy do domu, zanim serio nas ktoś zauważy.Potem jeszcze widziałem jak mama przeniosła się z ćwiczeniami do domu.W sypialni rozłożyła matę i ćwiczyła.Jedyną różnicą było to, że miała na sobie ubrań.Rany, uwielbiam ćwiczenia jogi w tej rodzinie.C.D.N