1. Przygody Swiatecznego Elfa cz. I


    Data: 20.07.2026, Kategorie: Trans Autor: Miły z Gdańska, Źródło: SexOpowiadania

    Głos nauczyciela dochodził gdzieś w oddali. W klasie prawie nikt nie słuchał monologu na tematy literackie. Wszyscy byli zmęczeni i tylko oczekiwali na przerwę świąteczną. Wśród chłopaków tylko jeden od czasu do czasu zapisał jakieś uwagi dotyczące klasyków polskiej literatury. Wyróżniał się nie tylko swoim średnim zaangażowaniem, ale również budową. Szczupły maturzysta o gładkiej skórze. Większość go olewała, bo kogo obchodzi jakiś frajer. Jeszcze imię, Aleksander. W klasie Sebixów imię takie wywoływało tylko śmiech. Aleksander nie zwracał uwagi na na komentarze kolegów z klasy. Dla niego liczą się oceny oraz zdana klasa maturalna. Za kilka miesięcy zdaje maturę. Pragnie wyróżnić się spośród szkolnego tłumu. Mimo wszystko uwagę Aleksandra przykuwa wzrok jednej z koleżanek. Natalia, czyli krasowa piękność członkini szkolnego klubu cheerleaderek od pewnego czasu intensywnie obserwuję Aleksandra. Sam chłopak jestem zaskoczony. Nie jest zbyt męski jak również w nauce nie wyróżnia się zbytnio. Może wylosowała go na mikołajki i planuję dowiedzieć się co lubi. Rozmyślania przerywa dźwięk dzwonku. Nauczyciel składa notatki życzy Wesołych Świąt i szybkiego powrotu do szkoły. Aleksander również zbiera książki kiedy nagle słyszy głos z boku. Przy jego biurku stoi jedna z cheerleaderek, Agata.- Przyjdź za chwilę do damskiego na drugim piętrze- po czym odchodziAleksander jest zdumiony. Nie by nigdy ł o nic proszony a tym bardziej zapraszamy do damskiego kibla. Jego wzrok pada na Natalię ...
    ... która podnosi się i mruga do niego porozumiewawczo. Czyżby to wszystko jej sprawka. Szybko zbiera swoje rzeczy po czym wychodzi. Na korytarzu panuje zamęt uczniowie chodzą w jedną stronę w drugą.-" Drugie piętro ...drugie piętro"- powtarza sobie cicho w głowie po czym kieruję się na wyższe piętra.Na górze widzi dwie cheerleaderki, które stoją oparte o drzwi. Na widok chłopaka tylko wymieniają spojrzenia i z uśmiechem wpuszczają go do środka. Zdumiony wchodzi.-” Dziwne miejsce”-myśli kiedy dobiera do niego mix zapachów. Czuje papierosy , perfumy i mocz. Kiedy wchodzi głębiej widzi opartą o parapet Natalię. Stoi odwrócona tyłem, a mundurek idealne podkreśla jej piękne kształty. Na dźwięk kroków odwraca się z uśmiechem.-Cześć Alex-Eee cześć-odpowiada zdenerwowany chłopak-Spokojnie. Pewnie zastanawiasz czemu tutaj jesteś.-Ta..akDziewczyna pochodzi blisko. Aleksander czuje jej zapach. Pachnie jabłkami i cynamonem.-Wiem że mnie obserwujesz.-Ja..nie-Ciii…wiem wiem…podobam Ci się?-to mówiąc chwyta za wybrzuszenie-chyba tak-Ja…-Idą Święta i Nowy Rok. Potrzebuje pomocy…Aleksander z fascynacją patrzy na jej świdrujące oczy. Ma sucho w ustach.Dziewczyna masuje wybrzuszenie i zadaje pytanie.-Pomożesz mi?-TakPo jego słowach nagle traci przytomności. Jedyne co pamięta to upadek na łazienkowe kafelki, a potem ciemność.………………Zimno podłogi obudziło Aleksandra. Następnie poczuł ucisk w czaszce jak po mocnym kacu. Próbuje wstać jednak coś to uniemożliwia. Zimny powiew okrąża jego ciało. Dopiero ...
«123»