1. Moja BEE cz.33 Jezior cd-2


    Data: 22.07.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24

    Wszyscy ładnie jedli obiad gdy do sali weszła właścicielka obiektów i podniesionym głosem zaczęła coś krzyczeć, patrząc głównie na Bee i Nikole. Bee pochyliła się do mnie odsłaniając przy tym ruchu jedną nagą pierś i szepnęła mi na ucho.
    
    -Ona pyta co to się porobiło i czy zmieniamy jej pensjonat w oazę naturystów i prosi by na następne posiłki przychodzić bardziej ubranym.
    
    Miała trochę racji bo faktycznie Teo z Andreasem siedzieli w kąpielówkach i kaloszach ja też tylko w kąpielówkach. Maryja, Katja i Mija w kostiumach kąpielowych a Bee w samej koszuli niewiele zasłaniającej, Nikola natomiast w samych majteczkach. Bee wstała i w imieniu wszystkich zaczęła tłumaczenie zaistniałej sytuacji:
    
    -Bardzo przepraszamy za dzisiejszy wybryk. Na nasze wytłumaczenie przychodzi mi do głowy tylko jedno: u pani jest tak cudownie że wpłynął ten wakacyjny luz na nas wszystkich i jedyne co mogę obiecać to to że postaramy się poprawić.
    
    Rozległy się brawa a właścicielka się uśmiechnęła i powiedziała:
    
    -Miło to słyszeć że państwo się tak świetnie u mnie czują. Przeprosiny przyjęte ale proszę na posiłki przychodzić w bardziej stosownych strojach. W pokoju zabaw możecie sobie pofolgować ale podczas posiłków proszę o kulturę.
    
    -Wszyscy obiecujemy poprawę.
    
    Po obiedzie wszyscy udaliśmy się znów nad jezioro. Teo z Andreasem wypłynęli na ryby. Od wschodu było widać zbliżające się chmury deszczowe więc reszta towarzystwa zebrała swoje rzeczy i wróciła do pensjonatu.
    
    -Jak myślisz ...
    ... kochanie, zdążę jeszcze się trochę poopalać?
    
    -Myślę że mamy jakieś pół godziny zanim zacznie padać.
    
    -Dobre i pół godziny tym bardziej że zostaliśmy sami.
    
    Odpowiedziała moja ukochana i zdjęła swoją koszulę kładąc się nago na ręczniku. Oczywiście od razu zdecydowałem wykorzystać to że zostaliśmy sami. Od razu zabrałem się za całowanie mojej golaski. Moje usta składały pocałunki na jej policzkach następnie zająłem się szyją i przechodząc na piersi dołączyłem lizanie jej ciepłych i twardych sutków. Przeniosłem usta na brzuszek i trochę podrażniłem językiem pępuszek. Bee rozszerzyła nogi otwierając mi dojście do głównej stacji. Nie przerywając lizania pępka jedna z moich dłoni pieściła cycuszek a druga zaczęła zbierać już mocno wyciekające soczki ze stacji. Mój palec bez problemu wślizgnął się do ciepłego i mokrego wnętrza.
    
    -Weź już wsadź go tam bo zaraz zacznę tak krzyczeć że się wszyscy ...
    
    Pozbyłem się kąpielówek i już mój sztywny towarzysz kierował się we właściwe miejsce. Zacząłem napierać i już po chwili złapaliśmy właściwy rytm by każde z nas miało pełnie rozkoszy. Bee chyba dochodziła do orgazmu bo jej ciało zaczęło drgać ,wystrzeliłem po kilku minutach i opadłem obok niej.
    
    -Się zbiegną.
    
    =Kto się zbiegnie?
    
    -Już nikt chciałam tylko dokończyć zdanie.
    
    -A o to chodzi.
    
    Poleżeliśmy jeszcze chwilę i postanowiliśmy się opłukać w jeziorze. Bee się podniosła i założyła majteczki. Ja zostałem nago i pobiegliśmy do jeziora.
    
    -A po co ci te majtki?
    
    -A jak ...
«1234»