-
Przeobrazenie w jej ramionach - opowiadanie o feminizacji meza
Data: 23.07.2026, Kategorie: Trans Autor: Rozalia w chokerze, Źródło: SexOpowiadania
... prześlizgnęły się po moich ramionach, biodrach, a potem niżej, badając każdy centymetr.– Jesteś taki piękny, moja dziewczyno – szepnęła, a jej palce były ciepłe, niemal elektryzujące.– Czuję się… podatny. Ale kiedy tak na mnie patrzysz, to mi się podoba. Czuję się… pożądany – odpowiedziałem, a moje serce biło szybciej.– To dopiero początek, kochanie – mruknęła, przyciągając mnie do siebie.Tej nocy kochaliśmy się z nową intensywnością. Kasia pieściła moje ciało, jakby odkrywała je na nowo, jej usta muskały moją gładką skórę, a każdy jej dotyk wydawał się intensywniejszy na tej nowej, wrażliwej powierzchni. Czułem się bezbronny i pożądany, oddając się jej w pełni.– Lubisz być moją dziewczyną, prawda? – szepnęła, jej dłonie wędrowały po moich udach, drażniąc mnie delikatnymi muśnięciami.– Tak… to dziwne, ale… tak – odpowiedziałem, a moje ciało drżało pod jej palcami.Od tamtego wieczoru goliłem się regularnie, dbając o każdy szczegół, by uniknąć podrażnień, a każdy taki rytuał kończył się jej głodnym spojrzeniem i seksem, który sprawiał, że zapominałem o świecie.Miesiąc później Kasia wróciła do domu z tajemniczą, czarną torbą, jej oczy błyszczały figlarnie.– Mam dla ciebie niespodziankę, kochanie – rzuciła, wyciągając koronkowe, czarne stringi i parę pończoch z delikatnym, kwiatowym wzorem. – Założysz to dla mnie, moja śliczna?– Stringi? Serio, Kasiu? – zaśmiałem się nerwowo, ale jej spojrzenie było poważne, choć ciepłe.– Chcę zobaczyć, jak wyglądasz. Proszę, Marek, dla mnie. ...
... Wiem, że ci się spodoba – dodała, siadając na kanapie i patrząc na mnie z wyczekiwaniem.Wciągnąłem stringi, czując, jak cienki pasek materiału wpija się lekko w moją pupę, co było jednocześnie niewygodne i podniecające. Koronka drażniła skórę, a pończochy samonośne otuliły moje nogi, ich delikatna faktura podkreślała każdy mięsień, choć musiałem uważać, bo przy każdym ruchu lekko się zsuwały, wymagając poprawienia. Stringi odsłaniały moją pupę, uwydatniając jej kształt w sposób, który sprawiał, że czułem się niemal nagi, ale jednocześnie zmysłowy. Stałem przed lustrem, czując się obco, ale kiedy Kasia weszła w obcisłej, czarnej sukience, podeszła i klepnęła mnie w pośladki, mówiąc:– Wyglądasz jak moja seksowna laska – coś we mnie pękło.– I jak się czujesz, moja dziewczyno? – zapytała, obracając mnie, by spojrzeć na mnie z każdej strony.– Trochę jak… nie ja. Te stringi… odsłaniają wszystko, czuję się taki… eksponowany. Ale to podniecające, jak patrzysz – przyznałem, a moje policzki płonęły.– To dobrze, bo nie mogę oderwać od ciebie oczu – mruknęła, przyciągając mnie do siebie.Tego wieczoru tańczyliśmy w salonie, ona prowadziła, a ja, w stringach i pończochach, poddawałem się jej ruchom. Czułem, jak koronka stringów uwydatnia moją pupę, a każdy krok sprawiał, że byłem bardziej świadomy swojego ciała. Jej dłonie wędrowały po moim ciele, a kiedy przycisnęła mnie do ściany, szepnęła:– Jesteś moja, prawda?– Tak, kochanie, cała twoja – odpowiedziałem.Seks tej nocy był powolny, zmysłowy ...