-
Przypadki Joanny - Matura
Data: 24.07.2026, Kategorie: Sex grupowy Autor: Tomasis, Źródło: SexOpowiadania
... Falowały nad nią, odbijając światło wpadające przez wielkie okno. Cały dekolt Dagmary mokry był od jej śliny. Zawsze było jej dużo. Lubiła, kiedy całe jej ciało lepiło się od mieszanki śliny i spermy.Gruby chuj wchodził gładko w odbyt Dagi. Pojękiwała co chwila, mając przy ustach gorącą cipkę. Joasia leżała na wielkiej poduszce i jęczała z zachwytu. Jej oczy zdradzały pełne zadowolenie.1997 - Wielki Bal.Połowa liceum już od dawna huczała od plotek. Chyba już każdy wiedział, że Joanna i jej kumpela Hania to zwykłe szlaufy. Jebały się na prawo i lewo. Zresztą sam ich ubiór mógł świadczyć o ich zainteresowaniach. Obie miały gdzieś opinię innych dziewcząt. Uważały, że im zazdroszczą. W ostatnich tygodniach przed maturą nawet nie kryły się ze swoim kurwieniem. Bawiło je, że inne oglądały ich okraszone spermą ciała. W klasie maturalnej zaliczyły chyba połowę rocznika!Po robocie. Ostatni dzień matur dobiegał końca. Grupka chłopców stała w ciasnym kręgu. Po środku stały dwie całujące się suczki. Ich elegancie białe koszule były rozpięte. Piękne piersi ocierały się o siebie. Obie mruczały przy tym, słodko się uśmiechając. Co chwila któryś z obserwatorów podrywał spódniczki dziewcząt, ukazując piękne szparki. Stojący wokół tych kurew młodzieńcy doskonale znali ten widok. Mimo wszystko obie działały na nich oszałamiająco.Małe, słabo oświetlone pomieszczenie było troszkę obskurne. Opuszczona piwnica nie była najromantyczniejszym miejscem. Ale taka być nie miała. Joanna chciała w końcu ...
... naprawdę poczuć się jak szmata. Chciała w tak ohydnym miejscu być rżnięta możliwie jak najdłużej. Wszyscy chłopcy byli nadzy od pasa w dół, dziewczyny miały na sobie jedynie wysokie szpilki i czarne pończochy. Na ich brzuszkach zostały podwinięte obcisłe spódniczki. Były całe mokre. Od śliny, spermy oraz soczków. Asi nie obchodziło wtedy jak wróci do domu. Co powiedzą rodzice. Była zawiedziona, ze już sporo chłopców odpadło. W jej włosy strzelił nie jeden kutas. A przecież nie miała jeszcze dość. Obciągały znów po kolei każdemu z nich. Ich twarze prawie się spotykały, Oburącz masowały kolejne chuje, zmieniając je co chwila. Języczki oczekiwały nasienia. Choć dziewczęta wiedziały że jeszcze nie czas na wytryski, instynktownie wyciągały spragnione języczki. Hania jęczała głośno, chcą jeszcze bardziej nakręcić stojących wokół ogierów. Na szczęście zjawili się wszyscy, których oczekiwała. Najlepsze bolce były na wyciągnięcie jej ręki. Chłopcy po kolei uderzali śliskimi fujarami w klejące się od śliny policzki Asi. Patrzyła im z radością w oczy, iskrzącym wzrokiem. Rozmyty makijaż drażnił przekrwione gałki oczne. Nie przeszkadzało jej to. Cieszyła się wszech obecnym zapachem kutasa.Dwa kutasy na przemian jebały jej dziurki. Naprzemiennie grube fujary wchodziły i wychodziły w odbyt i pochwę. Jęczała czując rozkoszny ból. Dopadł do niej jeden z nich. Wpakował fiuta w opuchnięte usta i zaczął jebać ostro. Krztusiła się mocno, jednak nie oponowała. Hania ujeżdżała Jakiegoś blondyna. ...