1. Do trzech razy sztuka - czesc 1 [AI]


    Data: 14.08.2026, Kategorie: Trans Autor: yummya, Źródło: SexOpowiadania

    ... jego ręce na jej biodrach, jego ciało napierające na nią, jego oddech na jej karku. Czuła się jak na krawędzi, gotowa spaść w przepaść rozkoszy, którą Adam dla niej przygotowywał.Kasia i Adam wrócili do baru, przeciskając się przez tłum roztańczonych ciał i migoczących świateł. Muzyka dudniła w jej uszach, ale jej uwaga skupiona była na ciepłej dłoni Adama, która wciąż trzymała ją za rękę, prowadząc ją z powrotem na stołki przy kontuarze. Usiedli, a Kasia poprawiła sukienkę, czując, jak materiał wciąż lekko klei się do jej rozgrzanej skóry. Adam zamówił dwa drinki – coś mocnego dla siebie i coś lżejszego dla niej – po czym oparł się nonszalancko o blat, jego spojrzenie powoli omiatało salę. Kasia podążyła za nim wzrokiem, jej serce biło szybko, a w dole brzucha wciąż tliło się napięcie po tym, co zaszło w toalecie. Jego słowa o znalezieniu kogoś, kto „porządnie ją wyrucha”, odbijały się echem w jej głowie, budząc mieszankę niepokoju i podniecenia.„No to zobaczmy, co mamy do wyboru” – powiedział Adam, popijając drinka i obracając się lekko w jej stronę. Jego ton był swobodny, niemal żartobliwy, ale w oczach błyszczała ta sama władcza pewność, która sprawiała, że Kasia czuła się jak w jego rękach marionetka – i uwielbiała to. „Nie każdy tu się nadaje. Musi być ktoś, kto wie, jak się obchodzić z taką delikatną dziewczyną jak ty.” Uśmiechnął się kątem ust, a jego dłoń powędrowała na jej udo, ściskając je lekko, jakby chciał przypomnieć jej, kto tu rządzi.Kasia przełknęła ślinę, ...
    ... czując, jak jego palce muskają krawędź jej pończoch. Rozejrzała się po klubie, próbując nadążyć za jego myślami. Sala była pełna ludzi – mężczyzn w skórzanych kurtkach, kobiet w wyzywających sukienkach, osób o płynnej płci, które tańczyły w rytm muzyki. „Może tamten?” – rzuciła nieśmiało, wskazując głową na wysokiego faceta z krótką brodą, który stał przy ścianie i rozmawiał z kimś, popijając piwo. Wyglądał na pewnego siebie, a jego postura sugerowała siłę, co sprawiło, że jej wyobraźnia zaczęła pracować.Adam spojrzał w tamtą stronę, mrużąc oczy, jakby oceniał kandydata. „Hm, nieźle wygląda” – mruknął, a potem zaśmiał się cicho. „Ale wygląda na takiego, co za szybko by skończył. Ty zasługujesz na kogoś, kto się nie spieszy.” Jego dłoń przesunęła się wyżej po jej udzie, a Kasia wstrzymała oddech, czując, jak jej ciało reaguje na ten dotyk. „A co z tym w rogu?” – wskazał na mężczyznę w ciemnej koszuli, który siedział sam przy stoliku, z drinkiem w ręku. Miał ostre rysy twarzy i spojrzenie, które nawet z daleka wydawało się przenikliwe.Kasia zerknęła na niego, a jej policzki zapłonęły. „Wygląda… groźnie” – powiedziała cicho, a jej głos zadrżał. „Myślisz, że byłby… delikatny?” Adam zaśmiał się głośniej, klepiąc ją po udzie. „Delikatny? Kasiu, nie po to cię tu przyprowadziłem. Chcę, żeby ktoś cię porządnie zerżnął, a nie głaskał po głowie.” Jego słowa były ostre, ale działały na nią jak afrodyzjak – czuła, jak wilgoć między jej udami narasta, a myśl o byciu tak całkowicie oddaną ...
«12...121314...»