-
Do trzech razy sztuka - czesc 1 [AI]
Data: 14.08.2026, Kategorie: Trans Autor: yummya, Źródło: SexOpowiadania
... sprawiało, że Kasia czuła mrowienie na karku. W końcu pochylił się znów do niej, jego usta były tak blisko jej ucha, że mogła poczuć ciepło jego oddechu. „Chciałbym, żebyś wstała” – powiedział cicho, ale stanowczo. „Żebyś przeszła się powoli po sali, tak, żebym mógł patrzeć, jak się poruszasz, jak ta sukienka opina twoje ciało. A potem wróciła do mnie i usiadła mi na kolanach, pozwalając mi dotykać cię dokładnie tam, gdzie bym chciał.”Jego słowa były jak iskra, która wznieciła płomień w jej wnętrzu. Kasia poczuła, jak jej oddech przyspiesza, a skóra na ramionach pokrywa się gęsią skórką. Wyobraziła sobie, jak wstaje, jak wszystkie spojrzenia w klubie kierują się na nią, jak jej biodra kołyszą się w rytmie muzyki, a on obserwuje ją z tym swoim intensywnym, palącym wzrokiem. Myśl o tym, że mogłaby usiąść mu na kolanach, poczuć jego dłonie na swoich udach, może nawet wyżej, sprawiła, że jej ciało zareagowało falą ciepła, a w dole brzucha pojawiło się znajome, pulsujące napięcie. Ale nie chciała jeszcze się poddać – nie całkowicie. Przechyliła głowę, udając zamyślenie, a potem uśmiechnęła się zadziornie.„To wszystko? Myślałam, że masz w głowie coś bardziej… kreatywnego” – rzuciła, bawiąc się kosmykiem włosów, który opadł jej na twarz. Chciała go sprowokować, zobaczyć, jak daleko może go popchnąć, zanim naprawdę przejmie kontrolę. Jej serce biło jak oszalałe, a w głowie kłębiły się obrazy – jego ręce przesuwające się po jej ciele, jego głos szepczący kolejne rozkazy. Czuła ...
... się jednocześnie bezbronna i potężna, jakby ta gra dawała jej władzę, której nigdy wcześniej nie miała.Adam zaśmiał się cicho, ale w jego oczach zapalił się błysk, który zdradzał, że nie zamierza się wycofać. „Dobrze, Kasiu, chcesz więcej?” – powiedział, a jego ton stał się niższy, bardziej władczy. „Kazałbym ci zejść pod stół. Tutaj, przy wszystkich. Rozpiąć mi spodnie i pokazać, jak dobrze potrafisz mnie zadowolić, podczas gdy ja siedziałbym spokojnie, popijając drinka. A ty robiłabyś to cicho, posłusznie, wiedząc, że każdy wokół mógłby się domyślić, co się dzieje.”Kasia wstrzymała oddech. Jego słowa były jak cios – ostry, bezpośredni, a jednocześnie tak podniecający, że niemal poczuła, jak jej ciało mięknie pod ich ciężarem. Wyobraziła sobie siebie na kolanach, pod stołem, w półmroku klubu, z muzyką dudniącą w tle, czując jego dłonie we włosach, prowadząc ją. Jej policzki zapłonęły, a wargi rozchyliły się mimowolnie, zdradzając, jak bardzo ta wizja na nią działa. Nie mogła oderwać od niego wzroku, czując, że granica między podpuszczaniem a rzeczywistym pragnieniem zaczyna się zacierać. Chciała odpowiedzieć, rzucić mu kolejne wyzwanie, ale jej głos uwiązł w gardle, a ciało domagało się, by oddać się tej fantazji – może nie od razu, ale krok po kroku.Kasia przez chwilę milczała, jej oddech był nierówny, a myśli pędziły w chaosie między pragnieniem a lekkim zawstydzeniem, które tylko podsycało jej podniecenie. Słowa Adama wciąż wisiały w powietrzu, ciężkie i kuszące, a jego ...