1. Do trzech razy sztuka - czesc 1 [AI]


    Data: 14.08.2026, Kategorie: Trans Autor: yummya, Źródło: SexOpowiadania

    ... a potem znów drażniąc jej małego penisa, jakby chciał jej przypomnieć, kto tu rządzi. Kasia oddawała się temu całkowicie – jej wargi rozchylały się pod jego naciskiem, a ciche westchnienia uciekały z jej gardła za każdym razem, gdy jego palce zaciskały się mocniej na jej biodrze czy pośladku. Czuła, jak jego oddech przyspiesza, jak smak jego ust – mieszanka whisky i czegoś dzikiego – wypełnia jej zmysły. To nie był delikatny pocałunek – to był akt dominacji, a ona chłonęła go z każdą chwilą, czując, jak jej ciało reaguje falami gorąca i drżeniem, którego nie mogła powstrzymać.Gdy w końcu się odsunął, jego oczy błyszczały w półmroku klubu, a na ustach pojawił się triumfalny uśmiech. „Jesteś moja, Kasiu” – powiedział cicho, a jego dłoń zsunęła się z jej karku na talię, ściskając ją mocno, jakby chciał ją oznaczyć. Nie dał jej czasu na odpowiedź – chwycił ją za rękę, jego uścisk był stanowczy, niemal władczy, i pociągnął ją za sobą. „Chodź” – rzucił krótko, wstając z krzesła i ruszając w stronę korytarza prowadzącego do toalet. Kasia poszła za nim, jej nogi były miękkie, a szpilki stukały nierówno o podłogę. Czuła, jak adrenalina miesza się z podnieceniem – nie miała pojęcia, co ją czeka, ale chciała tego, chciała jego.Korytarz był wąski, słabo oświetlony, pachniał wilgocią i perfumami innych gości. Muzyka z sali dochodziła tu stłumiona, a jedynym wyraźnym dźwiękiem był ich oddech i odgłos jej kroków. Adam zatrzymał się przed drzwiami oznaczonymi unisex, spojrzał na nią przez ...
    ... ramię i bez słowa pchnął drzwi, wciągając ją do środka. Toaleta była mała, z jedną kabiną i umywalką, ale wystarczająco czysta, by nie rozpraszać uwagi. Zamknął drzwi na zasuwkę, a potem odwrócił się do niej, opierając się o ścianę i mierząc ją wzrokiem.„Klęknij” – powiedział spokojnie, ale w jego głosie nie było prośby, tylko rozkaz. Kasia poczuła, jak jej serce zamiera na moment, a potem bije jeszcze szybciej. Jego spojrzenie, jego postawa – wszystko w nim mówiło, że nie ma odwrotu. Powoli opadła na kolana, czując chłód kafelków przez pończochy. Sukienka podciągnęła się, odsłaniając jej uda, a ona spojrzała na niego z dołu, z mieszanką uległości i nieśmiałego oczekiwania. Adam rozpiął pasek swoich spodni, jego ruchy były powolne, celowe, a Kasia nie mogła oderwać wzroku od tego, co miało się za chwilę wydarzyć. Czuła, jak jej oddech przyspiesza, jak jej ciało drży z pragnienia, by mu się oddać – tu, w tej ciasnej toalecie, gdzie każdy dźwięk mógł zdradzić ich obecność.Jego dłoń znów znalazła się na jej karku, przyciągając ją bliżej. „Pokaż mi, jak bardzo tego chcesz” – powiedział, a jego głos był teraz niższy, bardziej chrapliwy. Kasia zamknęła oczy, czując, jak fala podniecenia zalewa ją od stóp do głów, gotowa spełnić każdy jego rozkaz.Kasia klęczała na zimnych kafelkach toalety, jej kolana lekko drżały od chłodu i emocji, które szalały w jej wnętrzu. Adam stał przed nią, jego spodnie były rozpięte, a dłoń na jej karku trzymała ją w miejscu, nie pozwalając na najmniejszy ...
«12...789...16»