-
Kocham to
Data: 28.08.2026, Kategorie: Anal Autor: Barbara Kawa, Źródło: SexOpowiadania
Kobiety doskonale znają to uczucie jak drży ci cipka jak tylko pomyślimy o ruchanku. Że za chwilę twoja pochwę wypełni jakiś kutas. Pisząc to robię się mokra. Są też takie, do których i ja się zaliczam, które kochają analne drążenie. Ja się w tym zakochałam już dawno, zanim poznałam uczucie kutasa w cipie. Namówił mnie mój ówczesny chłopak. Nie chciał wpadki (zresztą ja też tego nie chciałam). Długo się dobrego przygotowywałam. Czytałam wiele tekstów, które mnie przekonały do tej formy seksu. Muszę wam przyznać, że teraz nie wyobrażam sobie by raz na dzień czy dwa nie zabawić się swoją dupką. Mam w swojej kolekcji kilka korków, które aplikuję sobie nawet w zwykły dzień kiedy ide do pracy. Mam też kilka sztuk dużych rozmiarów sztucznych kutasów. Ich zachowuje sobie na wieczorne zabawy. Najbardziej rajcuje mnie analek w miejscu publicznym. Ten dreszcz emocji doprowadza mnie do szaleństwa. Opowiem wam przygodę jaką przeżyłam w swoim mieście. Byłam umówiona z koleżanką z pracy na drinka. Spotkałyśmy się zaraz po 20°° w umówionej knajpce. Zamówiłyśmy jedzenie i butelkę wina. Szykował nam się długi wieczór na ploty. Niespełna godzinę zajęło nam opróżnienie butelki i Aneta zamówiła kolejną. Zawsze zamawiamy zamknięte butelki i kelner nam je otwiera przy stoliku by uniknąć wlania jakiejs substancji, na którą nie miałyśmy ochoty. Z kolejnym kieliszkiem temat nam zszedł na kochanków. Dowiedziałam się, że Aneta tak jak ja lubi gwałt swojej dupki. Okazało się też, że obie mamy w sobie ...
... korki. Podnieciłam się i musiałam jakoś wykombinować by zaciągnąć ją do łóżka. Dotykałam jej dłoni, niby przypadkiem odsuwałam jej włosy z czoła. Robiłam wszystko by mieć z nią fizyczny kontakt. To Aneta zaproponowała byśmy poszły do hotelu po drugiej stronie parku. Ta noc miała być naszą. Zapłaciłyśmy do spółki rachunek zostawiając napiwek przystojnemu kelnerowi i wyszłyśmy na ulicę. Zrobili się już ciemno ale nie czułyśmy strachu na myśl przejścia przez park. Hotel było widać już z daleka. Gdzieś w połowie drogi złapałam za pośladek Anety. Przystanęła i figlarnie wypięła dupkę. Przysunęłam się do niej i pierwszy raz pocałowałyśmy się. Podobało mi się to. Byłam coraz bardziej podniecona. Podciągnęłam jej spódnice i zaczęłam zdejmować z niej majtki. Kucnęłam by ułatwić jej zdjęcie ich przez szpilki. Wtedy się odwróciła i wypięła dupkę szepcząc - Gwałć mnie. W blasku parkowych latarni jej pośladki wyglądały zjawiskowo. Zaczęłam je namiętnie całować i lizać. Wydobyłam z niej korek i z lubieżnością go oblizałam. Smakował truskawkami. Zapewne taki miała lubrykant. Zaczęłam lizać jej oczko i wkładać głęboko język. - Błagam. Gwałć mnie. Chcę poczuć cię głęboko. Zrobię wszystko co zechcesz. Aneta była bardzo pobudzona. Cała drgała. Wypinała się jak kotka w ruji. Oczy miała rozkojarzone. Postanowiłam troszkę się z nią zabawić. - Jak bardzo chcesz bym cię zgwałciła? Ona już dyszała. Szczypała swoje piersi. Przestępowała z nogi na nogę. - Błagam. Bardzo. - Rozbieraj się. Chcę cię całą ...