-
Nasze Czarne Dzieci - 2 -
Data: 26.11.2025, Kategorie: Fantazja Twoje opowiadania Autor: Rogacz nr 1, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
Pierwszą część pisałem dosyć szybko , gdyż chciałem się podzielić z Wami naszym życiem i pominąłem kilka ważnych szczegółów to też wracam do historii zawsze bardzo chętnie . Otóż żona moja na pierwszym spotkaniu z ojcem naszego murzyna była ruchana i zalewana jego gęstym , gorącym juksem trzy razy . Po pierwszym razie , gdy leżeli na łożu obok siebie i rozmawiali na wiadome tematy , murzyn wstał , poszedł do łazienki wysikać się i umyć chuja a po nim poszła moja żona i również to zrobiła . Po wyjściu chciała się ubierać i wyjść lecz murzyn ją powstrzymał i zaprosił ponownie na łoże . Rozmawiali jeszcze a żona moja lekko brandzlowała jego ogromnego , grubego chuja aż postawiła do pełnej erekcji . Jądra już zaczęły się podnosić a w nich na nowo buzował gorący juks , który domagał się uwolnienia . Murzyn ustawił się nad moją żoną i wcelował łeb chuja do pipki mojej żony . Nie wyobrażam sobie sytuacji , gdyby ktoś chciał go w tej chwili powstrzymać . Zanurzył tępy łeb i połowę grubego trzona wewnątrz jej pipki , lekko cofnął tłuste biodra i za drugim pchnięciem pochwał go calutkiego i zagnieździł przy szyjce macicy . Ruchanie rozpoczął od powolnych ruchów bioder delektując się ciepłem i ciasnotą pipki mojej żony , by po kilku ruchach nabrać właściwego tempa . Ich pachwiny stykały się a on pracując tylko biodrami , ruchał wzorowo . Żona moja nie mogąc go objąć nóżkami za lędźwie , rozłożyła je szeroko i uniosła wysoko dając murzynowi idealny dostęp do pipki , która przyjmowała ...
... tego długiego grubasa z rozkoszą . Wielkie , ciężkie jądra obijały delikatnie jej pośladki , co wywoływało dodatkową stymulację powodującą jej orgazmy . Głowa mojej żony była na wysokości jego czarnych pach i od czasu do czasu ssała czarne piersi dodając tym samym jej aprobaty i zachęcając do pięknego krycia . Murzyn ruchał zapamiętale i teraz tłukł jej pipkę łbem chuja jak moździerzem kształtując jej wnętrze dla siebie . Uniósł się na łokcie i szepnął do niej '' teraz dam tobie moje czarne , piękne dziecko , przygotuj się na to '' - ona '' jestem gotowa proszę pana i proszę o dużo gorących , afrykańskich nasion w mojej macicy , niech mnie zapłodnią a ja urodzę pana dziecko '' . Murzyn ostatni raz dopchnął chuja aż do jąder i chlusnął obfitym , gorącym i grubym strumieniem juksu . Za każdym następnym tryskiem , lekko wycofywał chuja , żeby dopchnąć go do szyjki macicy jak najbardziej . Po obfitym objuksowaniu jej łona , położył się na niej i oddychał ciężko blokując wypływ nadmiaru juksu grubym chujem . Żona moje wzięła ręczniczek , który leżał obok i wytarła jego spocone bary , byczy kark , głowę i twarz oraz lędźwie i pośladki , tak daleko , jak sięgnęła . Murzyn był zachwycony jej zachowaniem . Gdy wreszcie wyjął chuj i schodził z niej , pocałował i wylizał oba sutki oraz pocałował delikatny brzuszek . Leżał obok i podziękował mojej żonie za wszystko . Ona leżąc na jego piersi , gładziła tłusty brzuch , chuja i jądra . Gdy wstała i chciała się ubierać , jego chuj gotowy był ...