-
Seksualny wakacyjny czworokąt.
Data: 09.01.2026, Kategorie: Laski Twoje opowiadania Autor: Lucy Maud Karenton, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
Tego bardzo pięknego oraz pogodnego dnia siedziałam na piaszczystym placu przed szkołą mając na sobie tylko przepisowy mundurek dla dziewcząt czyli czarne buty na obcasie,białe skarpetki oraz takiego samego koloru bluzeczka jak również modna granatowa spódniczka do kolan.Oprócz mnie nie było tutaj nikogo innego.Siedząc na zielonej ławce dokładnie planowałam zaczynające się następnego dnia wakacje.Miałam dwie dostępne opcje.Mogłam albo spędzić wakacje ze swoim wujostwem niedaleko kanadyjskiej Ottawy albo dołączyć do kolego oraz koleżanek nad jeziorem Mamry na pięknych polskich Mazurach. Jednakże obydwie opcje nie były dla mnie kuszące.Chciałam wyjechać na zagraniczny urlop wspólnie ze swoimi dwiema szkolnymi koleżankami Kają oraz Mają.Znałyśmy się niczym łyse konie,chodziłyśmy razem do jednej szkoły oraz również klasy. Ponadto łączyły nas wspólne zainteresowania,książki oraz filmy.Zawsze mogłyśmy na sobie polegać oraz śmiało sobie zaufać. Niczego nie zaplanowawszy wstałam następnie ruszyłam do domu.Idąc postanowiłam spędzić wakacje na terenie miasta. Wynajdę sobie jakieś zajęcia albo będę przez cale dnie siedzieć na balkonie albo tarasie mając ubraną bluzeczkę oraz szorty albo ewentualnie krótką oraz letnią spódniczkę.Dotarwszy na osiedle weszłam do pierwszego domu po prawej stronie ulicy. Zamknąwszy drzwi udałam się do swojego pokoju na piętrze.Stojąc przy oknie patrzyłam na zapadający powoli zmrok oraz zastanawiałam się bardzo poważnie,gdzie się podziewali ...
... rodzice.Ostatnio zaczęli się kłócić oraz grozili nawzajem rozwodem. Jednak nie rozeszli mając na uwadze moje dobro.Próbowałam jakoś ich pogodzić niestety wszystko poszło na marne. Rozebrawszy się do naga oraz następnie założywszy lekko prześwitująca koszule nocna udałam się na nocny spoczynek. Następnego poranka podczas śniadania podjęłam ostateczną decyzje.Postanowiłam zabrać Kaję oraz Maję na Barbados. Trzyosobowy wyjazd zapewne tani nie będzie jednak dla moich koleżanek byłam gotowa wydać dosłownie każde pieniądze. Przeliczyłam swoje fundusze zebrane na dorywczych wiosennych pracach dla znajomych oraz także mojego kieszonkowego. Moje zdumienie nie miało granic ponieważ miałam całą potrzebną kwotę.Zadzwoniłam natychmiast do obydwóch koleżanek. Obydwie bardzo się ucieszyły oraz wyraziły gotowość do spędzenia ze mną przepięknych oraz letnich wakacji na Barbadosie.. Kolejnego poranka starszy kolega Kurt zawiózł naszą trójkę do portu lotniczego,gdzie pracował jako kontroler ruchu unikając odbywania dwuletniej służby wojskowej.Zabrawszy swoje walizki od razu ruszyłyśmy do Punktu Odpraw Bagażu Podróżnego. Pomyślnie minąwszy kontrole paszportową weszłyśmy na pokład samolotu rejsowego oraz długodystansowego witane przez personel oraz czwórkę świeżo upieczonych pilotek.Włożywszy bagaże do schowków nad siedzeniami zajęłyśmy nasze miejsca oraz jak pozostali zapięłyśmy pasy bezpieczeństwa.Półtorej godziny później samolot nabrawszy idealnego rozpędu wystartował. Opatrzony numerem 169 lot ...