-
- Safari -
Data: 19.04.2026, Kategorie: Fantazja Twoje opowiadania Autor: Anonim, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
... bogowie olimpijscy . Po jednej porcji tego specjału , poczuliśmy się swobodnie i luźno . Mężowie rozebrali się do slipów a kobiety do skąpego bikini . Do chaty wszedł M'Gwepu niosąc nam drugie czarki tegoż eliksiru i z uśmiechem nam je podał . Usiadł obok na łożu i zagajał rozmowę raczej o niczym lecz usiadł tak , że jego chuj i jądra były wyraźnie widoczne . Żona moja patrzyła na nie - o nie , ona nie patrzyła , ona się gapiła z otwartą buzią - I nie wiem co sobie wyobrażała . Murzyn zauważył to i zachęcił ją do dotknięcia i wzięcia w rękę jego chuja . Żona spojrzała na mnie a ja również ją zachęciłem . Ona chwyciła jego trzon , który zaczął twardnieć w jej ręce , lecz żeby go objąć , uuuu , dużo jej brakowało . Drugą ręką ważyła jądra , ciężkie i wielkie . Murzyn wiedział doskonale , że napój zrobił swoje i bardziej ośmielony zachęcał żonę do zabawy z jego chujem . Ona pomału brandzlowała jego trzon a on twardniał i powiększał się , na długość i grubość . Murzyn wstał , zdjął mojej żonie biustonosz oraz stringi i położył na łożu na plecy . Sam położył się obok i nic nie mówiąc , rozłożył jej zgrabne , długie nóżki , ustawił się nad nią i chwytając trzon swojego chuja , pocierał po przecięciu jej pipki smarując łeb jej soczkami pipkowymi , na pewno dla łatwiejszego wejścia w nią . Na mnie nie zwracali teraz żadnej uwagi , jakby mnie nie było . Pomału opuszczał biodra i wepchnął łeb chuja do pipki mojej żony . Ona tylko westchnęła i rozłożyła się dla niego sama unosząc ...
... nóżki wysoko i rozkładając na boki jak najszerzej mogła . Murzyn wpychał chuja krótkimi pchnięciami bioder w przód i w tył . Po kilku takich ruchach miał go calutkiego w jej pipeczce . Leżał na niej dając czas na rozluźnienie pipki , by zacząć ją wolno ruchać . Tempa nabierał z każdym kolejnym pchnięciem . Pipka mojej żony ciasno obejmowała jego czarny trzon . Ich pachwiny ściśle przylegały do siebie a murzyn pracował jedynie biodrami , reszta jego wielkiego ciała pokrywała moją żonę całkowicie . Ruchał z wielką wprawą , na pewno ma w tym spore doświadczenie . Nóżki mojej żony z obciągniętymi pięknymi , zadbanymi paluszkami wyglądały kosmicznie , szczególnie z czerwonym lakierem na paznokciach , który murzyni tak uwielbiają . Ich styl ruchania , tylko misjonarz , gdyż ich marzeniem jest mieć pod sobą młodą , piękną białą kobietę i w dodatku płodną , aby mogli skutecznie siać afrykańskie , czarne nasiona w białych , pięknych brzuszkach . To była ich misja , aby każda biała kobieta wyjeżdżała z Afryki dobrze zerżnięta z puchnącym brzuszkiem z czarnego chuja . Żona i M'Gwepu wyglądali zabójczo pięknie . Praca jego chuja , wzorowa jak i samo zachowanie . Tulił moją żonę , całował i szeptał piękne słówka ruchając ją jednostajnie . Ona ślicznie się rozkładała dla niego i lekko pracując bioderkami , jakby wychodziła na przeciw jego pchnięciom aby jak najgłębiej w nią wchodził . Wzdychała przy tym rozkosznie . Po ponad dziesięciu minutach kosmicznego ruchania , murzyn powiedział - chyba ...