-
Pokolenia - 2 -
Data: 20.07.2026, Kategorie: Fantazja Twoje opowiadania Autor: Rogacz nr. -1-, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
Gdy rozmawialiśmy w łóżku na temat murzyna i jego ruchania , nie było jeszcze tak późno wiec zapytałem ją znienacka , czy miałaby ochotę na jego chuja teraz , o wpół do dziesiątej wieczorem . Spojrzała na mnie zaskoczona , zdziwiona lecz jakoś chętna na to . Powiedziała - nie żartuj - nie żartuję , jeżeli on namawiał ciebie tyle razy abyś została u niego na noc to myślę , że mogłabyś sprawić jemu niespodziankę . Na pewno byłby szczęśliwy mając obok siebie swoją samiczkę do krycia . Taki potężny samiec musi dosyć często opróżniać wielkie jądra a twoja pipeczka jest idealna do tego . - Dziękuję skarbie , poprawię lekko makijaż i możesz mnie do niego zawieźć . Byliśmy na miejscu parę minut po dziesiątej . W aucie powiedziałem żonie , żeby nic jemu nie mówiła o tym , że wiem o wszystkim , lepiej niech to będzie niewiadomą . Gdy będziesz miała ochotę a murzyn będzie odruchany , zadzwoń to po ciebie przyjadę , chociaż jutro jest sobota , i masz wolne , to nie musisz się spieszyć . Żona wyściskała mnie w aucie , wycałowała po głowie i twarzy cały czas mówiąc dziękuję , dziękuję . Wysiadła z samochodu i poszła do jego kampa . Wróciłem do domu , odświeżyłem się , zwaliłem sobie i poszedłem odprężony spać . Gdy leżałem w łóżku myślałem , co oni mogą teraz robić i pogrążony w myślach , zasnąłem . Córy spały w pokojach po drugiej stronie domu , tak , że na pewno nic nie słyszały . Jak na taki wieczór pełen wrażeń , spałem dosyć twardo i obudziłem się dopiero ok. ósmej rano . ...
... Sprawdziłem telefon , nie było żadnego połączenia od żony . Wstałem , ubrałem się i poszedłem do kuchni zrobić sobie śniadanie . Zaczęły schodzić się córy i one też krzątały się w kuchni . Zapytały gdzie jest mama - powiedziałem , że wyszła niedawno na małe zakupy i niedługo wróci . Zrobiły sobie i mnie przy okazji śniadanie i dwie starsze poszły na zajęcia dodatkowe w swoich szkołach . Najmłodsza na kurs tańca a po nim z koleżankami do wesołego miasteczka . Wszystkie trzy powiedziały , że wrócą ok. 15/16 , na obiad . Żona moja zadzwoniła dopiero po dziesiątej rano i powiedziała , że pomału idzie do domu . Wyjechałem po nią . Odeszła niedaleko od kamp dla emigrantów i siedziała na ławce przy ulicy . Pokiwała mi z daleka . Zatrzymałem się a ona podeszła pomału i wsiadła do auta . Kochanie , taka jestem zmęczona i trochę obolała , ale dziękuję tobie za tę noc i wrażenia po niej . Powiedziałem jej , że dzieci nie ma i będą dopiero na obiad . Pojechaliśmy do domu a żona szła dosyć wolno trzymając mnie pod rękę . W domu , pierwsza była sypialnia . Zdjąłem jej sukienkę a ona stanęła do mnie przodem i pokazywała swoje ciało . Miała kilka malinek porobionych na piersiach , szyi oraz w okolicach pępka . Na cycuszkach miała malinki zaraz obok sutków , na jednym dwie , na drugim trzy . Wiedziałem skąd one się wzięły i dla tego były dla mnie niepowtarzalne . Uśmiechnąłem się i ona też . Położyła się na plecy , rozłożyła nóżki i powiedziała żartem '' zobacz kochanie , co ten wielki czarny samiec ...