1. U lekarza cz. 2


    Data: 10.09.2019, Autor: nieposluszna

    Podniosła na mnie swoje duże niebieskie oczy I powiedziała:
    
    -Widzisz jakie to jest przyjemne? Pewnie chciałabyś się ruszyć co? -odeszła i po chwili wróciła z wodą. Przyłożyła mi do ust szklankę i przechyliła. Po chwili poczułam jak wraca mi czucie w palcach. Popchnęłam ją tak że upadła. Spojrzałam na drzwi, miałam szanse uciec lecz byłam naga i coś mówiło mi ze chce zostać. Podeszłam do niej i powoli usiadłam jej na brzuszku. Pochyliłam się i pocałowałam jej usta. Na zmianę wkładałyśmy sobie języki, dotykałyśmy się nimi, oplatałyśmy. Nagle podniosła się, trzymając mnie na sobie. Podeszła do biurka, czegoś w nim szukała. Wyjęła coś i powoli kładła mnie na tym. To był wibrator. Nabijałam się na niego ssąc jej sutka. Gdy już cały tkwił w mojej cipce, włączyła go.
    
    -Może chcesz na dwie dziurki co?-nie odpowiadając jej odwróciłam się na brzuch odkrywając swoje kakaowe oczko. Położyła się na mnie tak że głowę miałam tuż pod jej szparką lecz jej nie widziałam, a swoją głowę miała w mojej pupci. Zaczęła ją lizać, wkładać język. Zwiększyła moc wibratora, wsadziła mi 2 palce w pupę. Zaczęłam się wiercić, dochodziłam. Zauważyła to bo zaczęła poruszać maszynką.
    
    -jesteś pyszna-powiedziała zlizując moje soczki wypływające z cipki. Odwróciłam się i przejęłam od niej Wibrator. Szybkim ruchem wepchnęłam jej w pupę i doprowadziłam do pięknego orgazmu. Ubrałam się po wszystkim i pocałowałam ją.
    
    -przyjdę tu jeszcze.
    
    -wiem-powiedziała mi na dowidzenia.
    
    KONIEC
«1»