1. Przygoda w samochodzie


    Data: 11.09.2019, Autor: Dante, Źródło: Lol24

    Skleiłem to opowiadanko z smsów, które wysyłam pewnej pani gdy jesteśmy w dłuższej rozłące. To taki seks przez sms ;) wybaczcie więc czasem formę....
    
    Jest słoneczny dzień mężczyzna i kobieta jadą samochodem. Rozmawiają ze sobą na różne tematy. Jest im ze sobą dobrze i widać, że bardzo się kochają. Ona jest drobną szatynką o zielonych oczach, a on blondynem ostrzyżonym na żołnierza. Mężczyzna patrzy na jasne refleksy błyskające w jej pięknych włosach, oraz na jej uśmiech w którym kiedyś się zakochał. Ponieważ jest ciepło ona ubrała się w krótką szarą spódniczkę i kremową bluzeczkę, która odsłania jej kark oraz smukłe ramiona. On zerka odrywając czasem wzrok od drogi na miejsce gdzie spódniczka kończy się, a zaczyna się gładziutkie udo jego pani. Instynktownie jego ręka ląduje na jej kolanie po czym zaczyna delikatnie przesuwać się wyżej by pieścić jej udo. Pieszczoty powodują miłe mrowienie w jego kroczu. Jeszcze nie wie, że postanowiła zrobić mu niespodziankę, pozwala mu chwile głaskać wewnętrzna część uda po czym mówi mu, że nie założyła majteczek. Podnieciła go myśl, że jego palce są tak blisko gołej cipeczki. Jego ręka powędrowała pod spódniczkę, a paluszki od razu trafiły do celu i delikatnie musnęły jej kobiecość. Przyjemne mrowienie przemieniło się w fale podniecenia i spowodowało, że jego kutas szybko stwardniał. Jej ręka powędrowała ku twardzielowi uwięzionemu w spodniach. Zwolnił samochód jeszcze bardziej, a ona rozpięła mu rozporek wsuwając rękę w spodnie. ...
    ... Poczuła jak bardzo jest sztywny podnieciło ją dotykanie jego palki postanowiła pójść na całość -zjedz do lasu -powiedziała. Zaskoczony lecz ciekawy Posłusznie wjechał w leśną drogę i schował samochód w gęstwinie. Dookoła nie było nikogo nareszcie uwolniła twardego kutaska ze spodni stał dumnie i czekał na dalsze pieszczoty -Co dalej? - zapytał, a ona uśmiechnęła się tylko przekornie. Jej głowa powędrowała w dół, zanim się zorientował główka jego penisa znikła w jej ustach. Zalała go fala rozkoszy ciepły, wilgotny język pieścił czubeczek jego berła jej usta oplatały ją mlaskając. Zupełnie nie spodziewał się tego, lecz teraz zapomniał o wszystkim czuł rozkosz. Chwyciła dłonią jego męskość u podstawy ssąc i liżąc wodziła ręką w górę i w dół. Wiedziała, że mu się podoba czuła to po jego jękach i maksymalnie nabrzmiałym kutasie, który wypełniał jej usta. Jego podniecenie wzmagał fakt, ze jego ręka miała łatwy dostęp do jej szparki, którą głaskał od tyłu. Podnieciło ją całe to ssanie i lizanie poczuła, że jej cipka nabrzmiewa i robi się wilgotna jego paluszki umiejętnie ją gładziły po czym jeden z nich wsunął się do jej wnętrza. Jęknęła cichutko, trafił w czuły punkt, aż przestała go pieścić. W samą porę bo jego kutas był rozpalony do czerwoności, ułamki sekund dzieliły go od strzału spermy. Przerwał to unosząc jej głowę, wpił się chciwie w jej usta. Jego pocałunki były namiętnie i czułe. Całował jej usta jakby chciał im podziękować za sprawioną rozkosz. Nie przestawał pieścić jej cipki, ...
«123»