-
Informatyka...
Data: 28.11.2019, Autor: MrocznyAssasyn, Źródło: Lol24
Paweł, 26 letni nauczyciel informatyki. Uczył wiele klas w tym technikum informatyczne. Była tam młoda Nina, bardzo kręciły ją komputery co nieco zaskakiwało jej co prawda młodego nauczyciela. Ona 16 letnia, atrakcyjna blondynka wpatrzona w swojego nauczyciela jak w obraz uwielbiała mu imponować. Była jedną z niewielu młodych kobiet w swojej klasie. Wiele razy pytała swojego ulubionego nauczyciela czy będą dodatkowe zajęcia. Był już piątek, ostatnia lekcja z Panem Pawłem. Klasa wychodziła a Nina celowo ociągała się w zbieraniu. Paweł siedział spokojnie przy swoim stanowisku nauczyciela. Patrzył w monitor i robił coś, młoda dziewczyna podeszła do niego i stanęła przy jego biurku. Spojrzał na nią i uśmiechnął się łagodnie. -Co się dzieje?-spytał spokojnie i znów wbił oczy w ekran. -Wie Pan bo ja chyba sobie nie poradzę z tym wszystkim...mógł by mi Pan pomóc?-spojrzała na niego robiąc słodką minkę.-Nie wiem może udzieliłby mi Pan korepetycji? Zapłacę. -Nie nie, no nie przyjmę pieniędzy... Mogę Ci pomóc...-powiedział łagodnie nie spoglądając na nią. -Na prawdę?-Nina aż podskoczyła i pochyliła się nad biurkiem chcąc spojrzeć mu w oczy.-Dziękuję... -Nie ma za co...-nauczyciel odsunął się od biurka delikatnie i spojrzał w jej oczy.-Tylko nie wiem czy będę mógł zostawać w szkole...-rzucił spokojnie. -Jeśli to problem to mogę przychodzić do Pana domu...-powiedziała lekko uśmiechając się.-Ja nie chcę robić kłopotu.... -Ehhh...-westchnął i spojrzał w oczy ...
... dziewczyny, to spojrzenie go rozbroiło.-No dobrze.-chwycił kartkę i napisał szybko swój adres.-Proszę...-rzekł podsuwając kartkę, Nina wręcz wyrwała ją spod jego palców. -Bardzo dziękuję!-wręcz krzyknęła uśmiechnięta.-Nie wiem jak się odwdzięczę. -Ucz się...po prostu ucz...-rzucił dość sucho, nie chciał się zbyt zbliżać do uczennicy.-Leć już do domu...ja muszę dokończyć. -Dobrze już uciekam.-powiedziała ucieszona i szybkim krokiem ruszyła do wyjścia.-Do widzenia...!-szła cały czas uśmiechając i ściskając w dłoni kartkę. -Do widzenia...-odrzekł Paweł zaskoczony reakcją młodej dziewczyny. Wrócił do pracy, po godzinie wyszedł ze szkoły i wrócił do domu. Miał dużo pracy, więc wziął się za sprawdzanie. Wieczorem już miał robić sobie kolację gdy ktoś zadzwonił do jego drzwi. Odłożył nóż który akurat trzymał po czym skierował się do drzwi, otworzył je i ujrzał Ninę. Uśmiechała się do niego i spojrzała mu w oczy. -Przepraszam nie mogłam się doczekać...-powiedziała trzymając torebkę.-Mogę? Bardzo przeszkadzam?-zasypała go pytaniami. -No nie aż tak bardzo...ale zaskoczyłaś mnie.-powiedział zmieszany i delikatnie się odsunął- Skoro już jesteś to wejdź. -Dziękuję i przepraszam że tak wpadłam....-rzuciła lekko zawstydzona blondyneczka, wemknęła delikatnie stukając szpilkami. Powoli je ściągnęła i spojrzała na swojego nauczyciela. -No to chodźmy, z góry przepraszam za bałagan.-powiedział łagodnie i uśmiechnął się ciepło do niej. Ruszył spokojnie w stronę pokoju. -Nie ma ...