-
Agnieszka i jej mężczyźni, cz2
Data: 31.12.2019, Kategorie: Rodzinka, Autor: Aga, Źródło: Fikumiku
... teraz kutasa w odbyt. Cały czas rozbrzmiewały mu w głowie słowa córki „zerżnij mnie w dupę tato”. I jakby bez wiednie uniósł jej biodra nieco do góry i przeniósł pieszczoty na jej brązową dziurkę. Zaczął wylizywać córce odbyt nie rzadko próbując wetknąć język w jego głąb. Pofałdowana skóra okrywająca mięśnie zwieraczy odbytu podczas lizania dawała zupełnie inne wrażenia i doznania. Ojcu od razu się to spodobało, tak jak zresztą sądził. Aga poczuła jeszcze szybsze bicie serca gdy ojciec zaczął lizać jej dupcię. Oto pierwszy raz ojciec zabrał się za jej tyłeczek, czego wcześniej unikał jak ognia zostawiając na tym polu miejsce do popisu Felkowi. Teraz leżał z twarzą między jej rozłożonymi i uniesionymi, zgiętymi w kolanach nogami i lizał jej odbyt, spełniając tym samym jej marzenie, i swoje również. Lizanie córce odbytu z każdą chwilą sprawiało, że miał większą ochotę na wsadzenie tam kutasa by sprawdzić jak to jest? Po chwili stwierdził jednak, że jak na pierwszy raz to wystarczy wrażeń. Chociaż pewnie Aga będzie tym faktem niepocieszona. - Heh....widzisz kochanie....w końcu zrobiłem ten pierwszy krok.... – pochwalił się, kończąc tym samym pieszczoty odbytu córki. - No to teraz pora na drugi.... – odrzekła rozgrzana do granic możliwości Aga. - Drugi następnym razem..... – odparł ojciec. - No jak to, wylizał mi tata tyłek doprowadzając tym samym do stanu wrzenia a teraz nie chce tata ugasić tego pożaru? - Heheh, ugaszę go w tradycyjny sposób.....stary, dobry i sprawdzony.... ...
... – odrzekł po czym zbliżył się do córki i wsunął twardego jak stal kutasa w jej gorącą, pulsującą pochwę – Wow, nie żartowałaś z tym pożarem... – stwierdził gdy poczuł na penisie skurcze pochwy córki. - Oczywiście, że nie żartowałam tato.... – stwierdziła Aga głośno i ciężko oddychając. Miała przeolbrzymią ochotę by ojciec wepchnął jej kutasa w dupę. On jednak nie przerwanie penetrował jej cudowną cipeczkę. Nic innego nie sprawiało mu takiej przyjemności jak wprowadzanie członka w rozgrzaną, wilgotną pochwę córki. Dawno już uzależnił się od tego uczucia. Wystarczyło kilka dni bez seksu by nie mógł przestać myśleć o niczym innym jak ponowne spenetrowanie jej wnętrza. - Czuję twoje skurcze.....tam w środku..... – oznajmił – dobrze ci tak? - Ohh taaak tato..... – odparła – zawsze jest mi z tobą dobrze.... – przyznała patrząc mu głęboko w oczy. Jej wzrok dosłownie powalał. Duże błękitne oczy piorunowały swoim spojrzeniem. Po krótkiej wymianie spojrzeń Aga złożyła gorący pocałunek na ustach taty wpychając mu język głeboko w gardło. Nie robiła tego zbyt często dlatego uczucie było nadzwyczaj cudowne. Jej słodkie wargi smakowały wyśmienicie a sam ich wygląd zniewalał. Całując się z nią czuł jakby spotkał go ogromny zaszczyt. Po gorącym pocałunku ojciec nabrał drugiego wiatru w żagle. Chwycił córkę za uniesione nogi przy samych kostkach i rozszerzył je jak tylko mógł. Widział teraz dokładnie swojego penisa znikającego w czeluściach jej pochwy. Cóż to był za widok.... Patrzeć jak twój ...